Czy mówić o błędach jednej nocy?

©istockphoto Perkus
©istockphoto Perkus
Chwila zapomnienia, przypadkowe zbliżenie, a następnego dnia wyrzuty sumienia i wątpliwości. Powiedzieć o zdradzie partnerowi, a może nie mówić? To trudne pytanie - zwłaszcza jeśli wiemy na pewno, że był to tylko jednorazowy wyskok.

Opinie

- I tak prędzej czy później wszystko się wyda - mówi Ania, studentka. - Świat jest mały, mniejszy niż byśmy chcieli. W ciągu pięciu lat związku mieliśmy dwa poważne kryzysy spowodowane właśnie jednorazowymi wyskokami. Z doświadczenia wiem, że łatwiej jest coś odbudować, jeśli, mimo nieuczciwości, ktoś jest szczery - opowiada. Podobnego zdania jest Ludwik. - Kiedy powie się o zdradzie, łatwiej jest żyć samemu ze sobą. No i łatwiej jest nie popełnić błędu drugi raz. Poza tym, takie rzeczy zazwyczaj wychodzą na jaw.

Nie jest to jednak takie oczywiste. - Jeśli to była jedna noc, po co komuś robić przykrość? - pyta z kolei Magda. A takich pytań jest więcej. Co jest ważniejsze: szczerość czy samopoczucie partnera? Jeśli wyskok jest jednorazowy, po co niszczyć coś naprawdę ważnego? Czy przyznając się do zdrady nie obciążamy za bardzo ukochanej osoby? Czy umiemy przewidzieć jak poczuje się i zachowa nasza druga połówka? Czy jesteśmy w stanie zdobyć się na szczerość, nawet za cenę zniszczenia spokoju partnera i całego związku? Co jest naszą główną motywacją - troska o ukochaną osobę czy nasza wygoda i egoizm?

Konkretne pytania, niepewne odpowiedzi

Ponieważ jedną z najczęstszych przyczyn rozwodów jest zdrada, kłopot jest poważny: obojętnie, jak się zachowamy, musimy liczyć się ze wszystkimi, nawet najgorszymi, konsekwencjami.

Część z nich da się przewidzieć. Wyznając prawdę, zazwyczaj poczujemy się lepiej. Nasze sumienie uspokoi się, wyrzucimy z siebie problem, nie narazimy się na wpadki w przyszłości. Nasze lepsze samopoczucie nie pójdzie jednak w parze z szampańskim humorem partnera lub partnerki. Może nam to jednak wybaczyć, gdy dzięki wyznaniu łatwiej będzie odbudować utracone zaufanie - wiedza o zdradzie przyniesiona przez "życzliwych" na pewno nie pomoże nam w wypracowaniu na nowo wszystkiego, co straciliśmy.

Trzeba zdawać sobie sprawę, że wiedza o naszym skoku w bok może zniszczyć wszystko, na co pracowaliśmy przez długi czas - zaufanie, poczucie bezpieczeństwa, dobre samopoczucie, a w konsekwencji nawet… miłość. Wyznanie prawdy o jednorazowej zdradzie może też obarczyć partnera poczuciem winy - a przecież to nie on jest winien chwili zapomnienia.

Dlatego właśnie wiele osób, które opowiadają się za tym, by raczej nie mówić o błędach jednej nocy (chyba że przypuszczamy, że wszystko szybko się wyda lub że nie będziemy potrafili zachowywać się normalnie), robi to bardziej z troski o partnera. Zwłaszcza że potężne wyrzuty sumienia mogą być naprawdę bolesną pokutą, trwającą niejednokrotnie całe życie.

Czy to egoizm?

- Jeśli to faktycznie błąd jednej nocy, to lepiej o niczym nie wspominać - mówi Ewa. - Jeśli to naprawdę nic nie znaczyło, to po co pogrążać to, na czym naprawdę nam zależy? - pyta. I dodaje, że mówienie o czymś takim jest egoistyczne, bo właściwie wszystkie motywacje dla mówienia o jednorazowej zdradzie takie są. Pojawia się tu troska o to, żeby nie wydało się później, troska o brak awantur, o swój własny spokój psychiczny…

Niemniej, nie każdy się z tym zgodzi. Niektórzy po prostu są szczerzy i naprawdę wierzą w słowa przysięgi małżeńskiej, w których ślubują "miłość, wierność i uczciwość". Nauczeni uczciwości wiedzą, że kłamstwo ma krótkie nogi. Dlatego jedna z zapytanych o zdanie osób, Przemek, ma dla wszystkich idealną radę. - Nie mówić - odpowiada. - Ale najlepiej to po prostu nie zdradzać.


02.09.2011

NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów

Komentarze (59)

Twój podpis:
Twój komentarz:

~karolina 03.09.2011
Niektórzy dość żałośnie wykorzystują swoją wolną wolę. Czy po czymś takim dalej można się uważać za człowieka? - tego pytania brakuje w trzecim akapicie.
~Paula 18.09.2011
Dla mnie zdrada to coś niewybaczalnego... jestem ze swoim partnerem od 4 lat i nie wyobrażam sobie żeby coś takiego mi zrobił...
Z Pewnością nie byłoby dla nas już ratunku...
~Pinia 18.09.2011
Po co niszczyć coś naprawde ważnego?? przeciesz to juz jest zniszczone jeśli doszło do zdrdy!! Po co było wogóle to robić!!?? jesli sie kogoś KOCHA!! To sie nawet o tym nie mysli. moje zdanie.
~Cfaniak 20.09.2011
a tak na prawdę wszyscy jesteśmy zwierzętami :-) - taki skrót myślowy ;P
~laura 21.09.2011
Zdrada to błąd, tylko ktoś kto kocha naprawdę , potrafo to wybaczyć. Zawsze jest przyczyna... nie oceniam, wybaczam.
Jak mi sięprzytrafi to proszę o to samo. Tak zwyczajnie. Po ludzku.
~KAROLINA 24.09.2011
jeżeli się kogoś naprawdę kocha to się wybacza.Jeszcze do niedewna myślałam, że gdyby mój partner zrobiłby mi to,to byłby koniec. teraz gdy mam co do tego podejżenia , nie pytam nie chcę wiedzieć.Widzę też , że jego coś gryzie, może to bedzie najlepsza kara.
~Ayla 25.09.2011
(...)Jeżeli kochasz naprawdę,wybaczysz nawet zdradę(...) Powinno byc raczej JEŻELI NAPRAWDĘ SIĘ SZANUJESZ,NIE WYBACZYSZ ZDRADY.
~Monika 25.09.2011
A co w przypadku, kiedy facet regularnie spotyka się z dwiema kobietami? Ja o tym wiem, a ta druga nie
~Pani Empatia 25.09.2011
jezeli ktos zdradza to znaczy, ze nie kocha, a po co osobie zdradzonej byc z kims kto jej nie kocha...
~Nikolas 04.10.2011
Nie zdradzam i nie wybaczam...nie widzę wytłumaczenia dla takiego zachowania.
~asselheroes 07.10.2011
jestem zdania ze jezeli ktos zdradzil to nie jest tylko jego wina zawsze wina jest po obu stronach np;odmowy czeste ,zaniedbanie itp rada dla facetow szanujcie i doceniajcie swoje kobiety a dla kobiet zrozumcie ze facet pracuje i nie zawsze ma sile na igraszki
~Paweł 07.10.2011
Niema przebaczenia za zdrade.
~ozon 12.10.2011
Komentarz usunięty
~tlen 13.10.2011
jak wchodzisz do domu to uważaj na ROGI bo możesz je uszkodzić lub wyrwac futryne. WYBACZAJ DALEJ I BĄDZ ROGACZEM. POZDROWIENIA DLA ROGACZY
~anka 18.10.2011
Z wlasnego doswiadczenia powiem.ze nie warto wybaczac i byc ze soba pomimo wszystko.Dlugo oszukiwalam sie, ze potrafie z tym zyc,potrafie wybaczyc,zapomniec.Uwierzcie mi:tego nie da sie zapomniec przy najlepszych checiach. Przy drugiej zdradzie zamknelam ten rozdzial mojego zycia na zawsze i nie zaluje! odetchnelam z ulga!
~aga 19.10.2011
mnie zdradził mąż po 19 latach małżeństwa to był 1 razowy skok w bok wybaczyłam mówi że bardzo mnie kocha a ja płaczę już od 2 lat wybaczyłam ale nie potrafię zapomnieć
l
~JAAAA 20.10.2011
Zdrade uznałabym jako osobistą porażkę jeśli ktoś zdradzi raz i nie poniesie żadnych konsekwencji to zdradzi drugi nie cofnie się przed wyrzutami sumienia.Takie osoby nie liczą sie z uczuciami innych dla nich liczą się oni sami po co się z kimś wogóle wiązać!!!
~pathaa 20.10.2011
Zdradę można wybaczyć, ale.. czy się zapomni? Samo wybaczenie jest tylko połową ratunku, a ta myśl, która ciągle wraca, że on/ona ją/jego dotykał/a, całowała/a, że doszło do zbliżenia. Czy to można zapomnieć??
~mimi 22.10.2011
jak sie kocha nie ma zadnych wybrykow choc bys byl/a pijany/a nie wiadomo jak to sie widzi ze nie jest to ukochana osoba sory ;/ ja nie zdradzam i tego samego wymagam od partnera a zwiazek juz nigdy nie bedzie taki sam... i predzej czy poz niej sie rozpadnie, takie moje zdanie
~Janek 22.10.2011
Nie wybaczajcie zdrady.Tego się nigdy nie zapomni.Wiem,bo zostałem zdradzony.
Z czasem i tak się tą osobą gardzi.
~anonim 23.10.2011
ktoś mądry powiedział "wybaczam, ale nie zapomnę oznacza po prostu NIE WYBACZAM" Ku rozwadze wyrozumiałym kobietom, które pozwalają się zdradzać...
P.S. A potem się dziwicie, że Was tak traktują..
~agnesss 26.10.2011
nie zdradzać i nie wybaczać, byłam i jestem zdradzana zrobiłam to samo żeby udowodnić i ukarać go za to co mi zrobił i myślicie że mi z tym lepiej? wcale nie, teraz to tylko oskarżmy się na wzajem i poniżamy w ten sposób a odejść nie możemy od siebie. Najłatwiej byłoby odejść i zacząć życie od nowa z kimś innym, nie da się bo są różne zobowiązania...
~~zona 26.10.2011
drogie panie, aby was nie kusiło wiedzieć i po to szukać! zawsze lepiej się domyślac niż wiedzieć! potem pomyśl dlaczego to zrobił? potem pomyśl co ty byś zrobiła na jego miejscu, bedąc adorowaną itd? potem oceń siebie jego oczami, potem oceń jego oczami twoich przyjaciółek, a na końcu postaraj się bardzo, bardzo, aby nie dawał się skusić! do tanga trzeba dwojga, do zdrady też! i to po obu stronach barykady! nie ma ludzi niewinnych! a tym co twierdzą, ż enie wybaczą nigdy - życzę tylko tego, aby nigdy nie stanęli przed takim wyborem! Nigdy nic nie jest tylko czarne i tylko białe. Panó tyczy się to samo, schemat postęowania taki sam, i tylko schowajcie zasadę "pies ogrodnika" do kieszeni!
~esti 27.10.2011
sumienie nie da zapomniec
~aaa 01.11.2011
Pierdoły przez duże P, mam wrażenie , że piszą tu tylko bogobojni - święci ludzie. Czasem tak układa sie nasze życie, nie zawsze wszystko jest takie oczywiste, dobre lub złe. Czasem ta zdrada dodaje nam wiary w siebie, dodaje nam wartości, a rozstanie wcale nie jest takie łatwe i zawsze po drodze. Więc w myśl mojej zasady - każdemu należy się choć chwila szczęścia- życzę bądźcie szczęśliwi. Ja nie powiedziałam!
~sw 02.11.2011
Kompletne bzdety majace tlumaczyc nasze slabosci. Jesli ktos zdradza to dlatego ze uwaza kogos za bardziej atrakcyjnego od swego partnera i chwila slabosci nie ma tu nic do rzeczy. Ja jesli mysle o sexie z kobieta, to bez wzgledu na stan umyslu mysle tylko o tej jednej i zadna inna nie wchodzi w rachube.
~wiola 02.11.2011
Mnie mąż po 15 latach zdradził i jak by mnie kochał to by tego nie zrobił.
~grek 02.11.2011
nie chcę być zdradzony, więc nie zdradzam...
~eli 02.11.2011
ja też nie chciałam być zdradzona, sama tego nie zrobiłam, a zostałam zdradzona... wybaczyłam, ale nie do końca zapomnialam....gdzies w podświadomości to siedzi, jakaś obawa że może to się zdarzyć znowu...brak poczucia bezpieczeństwa...
a jak myślicie czy utrzymywanie koleżeńskich stosunków mojego partnera z tą osobą którą mnie zdradził jest na miejscu? powinnam sie na to godzić? bo myślę że jestem tolerancyjna, ale uważam że on po tym powinien zerwać kontakt nawet koleżeński z tą osobą, a on twierdzi ze nie ma w tym nic złego. napiszcie czy jestem za mało tolerancyjna?
~alutka 58 05.11.2011
Owszem wybaczać można nawet trzeba !ale zapomnieć ? z tym jest gorzej wyrzucić z pamięci ?jak ?
~tina 05.11.2011
Jak zdradzi partner to wtedy przejdzie drugiemu jak zrobi rewanż i też zdradzi.Mąż był pierwszym moim partnerem a ja jego partnerką.Rozmawiał mąż ze mną o tym że gdybym miała potrzebę zmiany partnera to jak najbardziej lecz tylko w trójkącie z nim i jego objęciach inaczej traktuje jako zdradę i się rozstajemy.
~lin 07.11.2011
Zdrada fizyczna to najgorszy zawód, jaki można sprawić drugiej osobie. Z czego to wynika: znudzenia się stałym partnerem - powszednieje wspólne życie a seks staje się nudny, bo stale jest taki sam. Dlatego szuka się odmiany.Wystarczy chwila zapomnienia i zauroczenia kimś nowym i jest po herbacie. Po fakcie owszem pojawi się kac moralny, ale i chwila do refleksji. Patrzy się wtedy na partnera krytycznym okiem. Widzi się jego wady, których kiedyś się nie dostrzegało. Z drugiej strony pamięta się tę przyjemną ekscytację w trakcie nowej przygody. Organizm domaga się znów i znów. Osoba, która raz zdradziła zrobi to ponownie.,,Ciało raz puszczone w ruch dalej puszcza, się, samo’’. Przyjemne doznania stają się jak nałóg a uczucie zażenowania z czasem osłabnie i zaniknie. I tu ujawnia się kolejna przyczyna zdradzania partnera – zamiłowanie do ryzyka. Dlatego nie wierzę w te wszystkie wybaczania i zwalania winy na chwile słabości.
~Calineczka 09.11.2011
Ja byłam zdradzana przez cztery lata parę zdrad wybaczyłam reszty nie zdołałam i odeszłam bo ileż można wybaczać i wierzyć, że parter się zmieni. Teraz mam nauczkę i wiem, że jak kolejny partner mnie zdradzi to od razu won.
~Beata 12.11.2011
Niestety Ja przyznalam sie do zdrady mezowi,pisze niestety,bo moj maz postanowil wziasc rozwod ze mna.Szczerze mowiac ulzylo mi ogromnie,ale moje malzenstwo sie rozpadlo:(
~wiola 14.11.2011
ja nie umie wybaczyć ale mam dzieci które kochają tatę
~tomek1_1988 15.11.2011
ja mysle ze mozna chyba jednak wybaczyc, kazdy czasem popelnia bledy. Jeszcze nie stanalem wprawdzie w takiej sytuacji ale jesli by drugiej polowce bardzo zalezalo i szczerze by o tym powiedziala to wbaczyl bym. Szkoda niszczyc czegos na czym bardzo nam zalezy spowodu chwili slabosci bo kazdy z nas moze je kiedzys miec i uwazam ze przez to nie mozna spisywac kogos na straty.
~agnes 16.11.2011
skoro wiesz moniko ze siEspotyka z inna to po co ty to robisz zwykla szmać z ciebie
~kreska 17.11.2011
jezeli kots zdradzil raz to zrobi top drugi, na 100% wiec nie ma sensu kontynuawac zwiazku. Ci ktorzy wybaczaja to psyhiczne mieczaki bo boja pogodzic sie z porzaka.
~reno 19.11.2011
no tak ,blad jednej nocy ,lepiej nie wspominac bo nic nie znaczylo.nie pograzac ,to na czym nam bardzo zalezy ,puste slowa pustych ,kobiet ,po co za tem to robia skoro to nic nie znaczylo ,a na mezu im zalezy ,a tak cisna na facetow a sa nie lepsze ,znam 4 mezatki z ktorymi utrzymywalem kontakty sexualne i mowily ze mnie kochaja a na mezow nie zostawialy suchej nitki.obludne ,zaklamane kobiety ,zony ,matki
~Irra 24.11.2011
Jeśli się juz zdradzi kogoś na kim naprawdę nam zależy to największą karą jest zostawienie to dla siebie....... Wyrzuty sumienia bedą gryzły Cie do końca życia-kara ma być dla osoby która zdadzaj a nie osoby którą się kocha
~sindy1006k 24.11.2011
nie mówić.Milczenie jest złotem.To jest tylko Twoje.
~Monika 26.11.2011
ktos napisal, ze wina jest zawsze po obu stronach... Bo kobieta zaniedbywala mezczyzne lub odwrotnie... A jezeli nie zaniedbywala? Tylko mezczyzna mial taka ochote?
~*agggu 28.11.2011
po wlasnym doswiadczeniu podzielam opinie ze nie powinno sie wybaczas zdrady, bo to do niczego nie prowadzi kazdy ma rozum i wie jakie potem beda konsekwencje.. wiec nie wybaczajcie bo to nie ma sensu jak1 skoczyl w bok to2,3czy10 zrobi to bez litosci i mrugniecia okiem.a cierpi strona ktora naprawde kocha.w czym jestesmy gorsze od tej 2???
~PARYZANKA 28.11.2011
Myślałam kiedyś że jeśli mój partner mnie zdradzi to będzie ewidentny koniec związku.Tymczasem stanęłam teraz przed wyborem:wybaczyc czy nie gdyż okazało się że człowiek dla którego poświęciłam wszystko niestety nie potrafi tego docenic.Nie jestem święta ale nigdy nie posunęłabym się do tego żeby ukochanej osobie zrobic taką krzywdę.Kłamstwo ma krótkie nogi,w tym przypadku wyszło szybko.Kocham go nad życie,za półtora miesiąca urodzi nam się dziecko ale czy jest sens wybaczac??I w imię czego??
~*agggu 28.11.2011
do ~eli
z wlasnego doswiadczenia uwazam ze , to jest pic na wode ze sie tak wyraze on poprostu nadal z nia jest a z ciebie robi kretynke,ja kazalam mu sie wyprowadzic i wiem ze on z nia mieszka .a ja zamknelam ten rozdzial zycia i staram sie zyc tylko dla dzieci,
~*agggu 28.11.2011
moja corka ma 7mies a moj ... nawet nie byl jej zobaczyc w szpitalu PARYZANKA NIE ROBI SIE TEGO KOBIECIE W CIAZY BO TO ONA POTRZEBUJE STABILNOSCI I WSPARCIA.i po jej urodzeniu nic sie nie zmienilo choc mialam cicha nadzieje ze ona zmieni wszystko i maz do nas wroci,sama tez dasz rade wieze w to lepiej byc samej niz zyc i myslec ze moze znow ma inna !!
~sandra 30.11.2011
jeśli sie zdardziło raz to zrobi się to kolejny raz! jeśli ktoś wie że partner mu wybaczy choćby nie wiem co to będzie z tego korzystał! DAJMY SPOKÓJ - JESLI SIE KOCHA TO SIE NIE ZDRADZA A WYTŁUMACZENIE TYPU ŻE SIĘ POKŁÓCILIŚMY, ZA DUŻO WYPIŁEM/AM JEST KOMPROMITUJĄCE\! BO CALE ŻYCIE BĘDĄ LEPSZE I GORSZE DNI ! I WTEDY CO ? ZA KAŻDYM RAZEM SIĘ BEDZIEMY ZDRADZAĆ ???? nie wybaczam!!!!!!!!!!!!!!!!
~basia 30.11.2011
Dopóki nie ma w związku dzieci to zdrad nie powinno się wybaczać, szkoda marnować tak krótkie życie na bycie z byle kim, sprawa się komplikuje gdy masz dziecko lub dzieci a sama finansowo nie dasz sobie rady a alimenty...cóż wszyscy wiemy jakiej wysokości są. Potem już człowieka nie stać finansowo na rozstanie
~sara-72 05.12.2011
kochałam męza i byłam mu wierna, aż do momentu, gdy sie dowiedziałam(po ślubie jakieś 17lat), że jak chodził do mnie to jak sie pokłóciliśmy to chodził do innej. Dziś go zdradzam i nie mam wyrzutów sumienia. I nie interesuje mnie teraz czy mnie zdradza czy nie, wyzbyłam sie uczuc.....ale czy przez postępowanie innych osób nie wyzbyliśmy sie ludzkich uczuc a nabyliśmy instynkty zwierzece?? tylko czy wolno nam sie tak usprawiedliwiac??
~pierwszy 09.12.2011
nie warto wybaczac i juz doswiadczyłem to na sobie i wiem jak to boli. Zdradza ten kto nie potrafi szanowac "ukochanej osoby". Tak jak wiekszosc pisze zrobił/a to raz to i bedzie kolejny raz,bo bedzie wiedział/a ze sie wybaczy.Dla mnie po takim czyms koniec , gardze takimi osobami sa to ludzie bez jakichkolwiek uczuc i moralnosci.zero kompletne zero, Smiecie nie ludzie.
~Ibrahim 12.12.2011
Moim zdaniem-ZAWSZE MÓWIĆ !
Bzdurne są tłumaczenia,że to nie miało znaczenia,że chwila słabości,że to tylko raz itd.
Partner ma prawo wiedzieć,bo dotyczy to również jego osoby.Nie powinno się tego ukrywać;to krzywdzi jeszcze bardziej osobę zdradzoną.
A że boli? Trzeba myśleć przed...
Jednak nawet pomimo świadomości sprawienia drugiej osobie bólu takim wyznanie nadal twierdzę,że należy powiedzieć,bo partner ma prawo zdecydować czy ma ochotę nadal być w związku...
I twierdzę tak,pomimo tego,że sam dowiedziałem się o "tym trzecim" podczas....składania życzeń w Wigilię...Zapewne zapamiętam tą Wigilię do końca życia...I jej łzy.I moje łzy też...
Bolało i boli nadal jak licho,ale wolę wiedzieć niż żyć w złudnym przeświadczeniu,że jest pięknie...
I na koniec; jeśli ktoś kocha naprawdę-nie zdradzi nigdy !
~ola 12.12.2011
jak zdradzi raz to bedzie zdradzał potem!!!
~kasia19 15.12.2011
ja to bym tłukla ryjem o sciane swojego faceta
~Badylek 18.12.2011
jak by mnie dziewczyna zdradzila to bym ja spakowal i nara , Jak dla kogos jest wazna druga polowka to nie bedzie takich skokow w bok a postarac sie zawsze mozna ominac to choc by chodzic w ukochana osoba na miedzy innymi balety , zabawy itp ...
~basia 19.12.2011
nie rób drugiemu co tobie nie miłe...
~kasiek236 21.12.2011
mój mąż wie że zdrady nigdy nie wybacze.... wolałabym żeby jak mu się jakaś podoba powiedział i żebyśmy się po prostu roztali...
~nati 21.12.2011
mozna kochac do bolu ale nie takiego by zyc z mysla ze Twoj facet byl z inna przysiegajac Ci wiernosc... nie ma co zdrada jest niewybaczalnym bledem!!!!
~nati 21.12.2011
kasia19 Twoj komentarz jest mega;D
~caroline 22.01.2012
Komentarz usunięty
Szukaj
Newsletter
Katalog firm ślubnych
Katalog firm slubnych
Dodaj ogloszenie
modernform

Slubowisko Fulara & Żywczyk
Pomorski Serwis Slubny
PlanowanieWesela.pl