Dzień Dziecka - wielkie święto małych ludzi
Chociaż wszystkie dzieci na świecie mają swoje święto, to nie w każdym kraju wypada ono na początku czerwca. W tym terminie, poza Polską, świętują najmłodsi z byłego bloku wschodniego, czyli m.in. Rosjanie, Ukraińcy, Słowacy i Czesi. Obchody Dnia Dziecka zostały tam zainicjowane w 1952 roku przez The International Union for Protection of Childhood - organizację, która statutowo zajmuje się obroną praw dzieci.
Chińczycy byli pierwsi
W Państwie Środka Dzień Dziecka pojawił się w kalendarzu najwcześniej, bowiem już w 1926 roku, czyli dwa lata po tym, jak Liga Narodów przyjęła w Genewie Deklarację Praw Dziecka. Dokument jako pierwszy formułował prawa najmłodszych, nakładając jednocześnie na dorosłych obowiązek zapewnienia dzieciom jak najlepszych warunków życia i rozwoju. Do spopularyzowania święta przyczyniła się w 1949 roku Światowa Federacja Kobiet Demokratycznych proponując, aby 1 czerwca stał się Międzynarodowym Dniem Dziecka. Szczególny nacisk kładziono na konieczność ochrony dzieci przed skutkami wojen i konfliktów militarnych. W 1954 roku do obchodów święta dołączyła Organizacja Narodów Zjednoczonych, która Dzień Dziecka (pod nazwą Dnia Praw Dziecka) ustanowiła na 20 listopada. Imprezy, festyny i uroczystości organizowane przez ONZ promują działania na rzecz dzieci, stają się głosem w dyskusji na temat sposobu ochrony najmłodszych przed zagrożeniami świata współczesnego, głównie w najbardziej zapalnych i skonfliktowanych rejonach globu.
Co, gdzie i kiedy?
W chwili kiedy Michał i Magda odliczają już dni do 1 czerwca, ich rówieśnicy we Francji i we Włoszech muszą uzbroić się w cierpliwość. Dzień Dziecka bowiem obchodzony jest tam 6 stycznia, razem ze Świętem Trzech Króli (nazywanym też Świętem Rodziny). Z kolei w Turcji Dzień Dziecka pokrywa się ze Świętem Niepodległości i przypada na dzień 23 kwietnia. Młodzi Paragwajczycy mogą liczyć na podarunki 16 sierpnia. Jest to dzień upamiętniający jedną z bitew (o Acosta Nu) z czasu trwającej w 1869 roku wojny paragwajskiej. W starciach z żołnierzami brazylijskimi zginęło wtedy tysiące dzieci. Pomimo, że święto upamiętnia tragiczne wydarzenia, to jego obchody nie służą wyłącznie zadumie, ale nastawione są głównie na sprawianie radości najmłodszym. Ciekawie sytuacja wygląda w Japonii, gdzie chłopcy i dziewczynki swoje święta obchodzą w innych dniach. Małe Japonki oczekują na Dzień Lalek przypadający 3 marca, natomiast chłopcy na prezenty mogą liczyć 5 maja.
Ustanowiliśmy święto, więc świętujmy!
Trudno sobie wyobrazić odchody Dnia Dziecka bez organizowanych specjalnie dla najmłodszych festynów i imprez plenerowych. Oblężeniem cieszą się place zabaw, cyrki i wesołe miasteczka. Smak waty cukrowej i szaleństwa na karuzelach należą po latach - już w dorosłym życiu - do najmilszych wspomnień z dzieciństwa. Ze względu na to, że Dzień Dziecka przypada w tym roku w środku tygodnia, również szkoły aktywnie włączają się w zapewnienie uczniom rozrywki. Na początek czerwca, jak co roku, mamy już mnóstwo potwierdzonych wycieczek szkolnych - mówi pracownica warszawskiego ZOO. Równie popularne są klasowe wyjścia do kina, szczególnie, że wiele kin przygotowuje na ten dzień specjalny repertuar dla młodych widzów.
Mamo, tato, a co mi kupiliście?
Nieodłącznym elementem świętowania jest dla wielu dzieci otrzymywanie prezentów. Rodzice mogą mieć nie lada problem z wyborem upominku, szczególnie, że Dzień Dziecka jest już od dawna wabikiem marketingowym, chętnie wykorzystywanym przez sprzedawców i producentów zabawek. Nie ma oczywiście niczego złego w kupnie dla naszej pociechy wymarzonej gry komputerowej czy kolejnego domku dla lalek, ale warto postarać się aby Dzień Dziecka nie koncentrował się jedynie wokół prezentów. Święto jest doskonałą okazją do spędzenia czasu z naszym dzieckiem, wspólnej zabawy, wzajemnego poznawania się, rozmowy, czy też po prostu przebywania za sobą.
Między innymi z takiego założenia wychodzi Fundacja DR CLOWN, już po raz trzeci organizując w stolicy Dzień Dziecka pod znakiem Czerwonego Noska. Impreza jest otwarta, skierowana do wszystkich maluchów, również tych chorych i poszkodowanych przez los, oraz ich rodziców i opiekunów. - Chcemy stworzyć płaszczyznę porozumienia rodziców i dzieci, okazję do wspólnej zabawy, wspólnego śmiechu, ale i pracy nad wzajemnymi relacjami - mówi koordynatorka akcji Katarzyna Dera z Fundacji DR CLOWN. - Obserwując najmłodszych i ich rodziców, można zauważyć, że my, dorośli, często nie umiemy się bawić z własnymi dziećmi, mówić ich językiem. Nasza akcja ma na celu stworzenie możliwości, pretekstu do jeszcze lepszego wzajemnego poznania się, budowania zaufania w rodzinach - dodaje.
Podobne imprezy organizowane są z okazji Dnia Dziecka w prawie każdej miejscowości i lokalnych domach kultury. Udział w festynie, pikniku rodzinnym, wspólna gra w piłkę czy nawet zwykły spacer z naszym dzieckiem powinny być elementem świętowania nie mniej ważnym niż prezent. W końcu dzieci są tym, co mamy najcenniejszego. Cieszmy się ich obecnością, śmiechem, psotami, nie wyręczając się jedynie kolejną lalką Barbie czy zestawem klocków Lego.
31.05.2011








NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (0)