Ślub w młodym wieku
Polacy biorą śluby coraz później. 2009 rok przyniósł ponad dwa razy mniej małżeństw wśród ludzi, którzy nie skończyli 20 lat, niż rok dwutysięczny. Być może dlatego śluby wśród młodych osób są bardzo często sensacją.
Ciężko jednak nawet określić, co to znaczy "ślub w młodym wieku". Bo co to znaczy "być młodym" w kontekście małżeństwa? 18, 20 lat? A może "mieć mniej niż 18"? Według prawa, żenić się czy wychodzić za mąż możemy od 18 roku życia, a w wyjątkowych sytuacjach ta bariera może być nieco obniżona - dotyczy to jednak wyłącznie kobiet, którym na zamążpójście może zezwolić sąd. Nie mogą mieć jednak mniej niż 16 lat.
MŁODA, SZCZĘŚLIWA MĘŻATKA Z WYBORU
- Wiesz, nadal jeszcze nie spotkałam się z brakiem zdziwienia - opowiada Ewelina, która wzięła ślub kilka miesięcy temu, w wieku 20 lat. - Myślę, że mniej zaskakiwałabym gdybym mówiła, że jestem transwestytą, hoduję jeżozwierze, albo pasjonuję się pracami wenezuelskich bibliografów - dodaje. Ewelina wygląda na tyle młodo, że często w sklepach pytają ją o dowód osobisty. A kiedy czasem przypomina, że musi zapytać o zdanie męża, ludziom zdarza się wykrzyknąć, że przecież ma najwyżej 16 lat. Więc jakiego męża?
W jej przypadku o ślubie zadecydowały względy pragmatyczne. - To była raczej formalność. Im szybciej, tym lepiej. Wiesz: podatki, ubezpieczenia, kredyty, raty, ułatwienia we wszystkich tych bzdurach związanych z życiem w społeczeństwie - opowiada Ewelina. Decyzję przyśpieszył także drugi czynnik - nie obyło się bez nacisków ze strony rodzin młodych małżonków. Nawet nie ze względu na wiarę (choć małżonkowie pochodzą z katolickich rodzin). I nie ze względu na to, że "tak trzeba". Bardziej chodziło o to, że skoro narzeczeni chcą, by rodziny traktowały ich poważnie i trochę pomogły im na starcie, muszą udowodnić, że sami naprawdę poważnie traktują swój związek. Ślub był bardzo czytelną deklaracją. A takie świadectwo jest jedną z przyczyn, dla których młodzi decydują się na związek na całe życie.
Deklaracje to nie jedyne powody, dla których bierzemy śluby w młodym wieku. Jakie są inne? Narzeczeni czasem mówią, że skoro są pewni swojej miłości, nie ma co czekać do trzydziestki. Ponadto, ślub, a wcześniej i narzeczeństwo, bywa wyrazem obustronnej gwarancji uczuć, bardzo ważnej dla młodych, zaangażowanych osób. Zgodna decyzja o zalegalizowaniu wspólnego życia może ich utwierdzać w tym, że trafili na osobę z podobnym do swojego podejściem do przyszłości. Osoby, które poważnie myślą o przyszłości, mogą też chcieć założenia tradycyjnej, stałej rodziny - czasem w ich wypowiedziach pojawia się ton troski o przyszłość dzieci. Lepiej przecież, żeby miały rodziców, a nie "rodzicodziadków"… Na dobrą sprawę, przykłady i powody wczesnego zamążpójścia można mnożyć bez końca.
DZIECKO, SĄD, ŚLUB
Zupełnie innym przypadkiem jest ślub przed uzyskaniem pełnoletniości. Karolina miała 16 lat, kiedy sąd zezwolił jej na zamążpójście, a 17, gdy stanęła na ślubnym kobiercu. Argument? Dziecko. Rodzina przyjęła tę decyzję spokojnie - nikt w domu nie pamięta wielkich awantur. Z drugiej strony, nie wspomina się też o naciskach. Ale kiedy o tym głębiej pomyśleć, można znaleźć ten mały element "społecznego przymusu", jak mówi znajoma Karoliny. Dziewczyna pewnie nie zdecydowałaby się na ten krok tak szybko, gdyby nie ciąża i poczucie, że "dziecko musi mieć pełną rodzinę".
O tym, że dobro dziecka jest bardzo ważnym argumentem popierającym zamążpójście, świadczy fakt, że "dzięki niemu" można obniżyć wiek wyjścia za mąż. Wszystko odbywa się przed sądem opiekuńczym, na drodze nieprocesowej, oczywiście na wniosek zainteresowanej kobiety. Jednym z najistotniejszych czynników, które mają wpływ na udzielenie zgody na ceremonię przed ukończeniem 18 roku życia, jest obecność "ważnego powodu", którym popiera się zasadność swojego wniosku do sądu. Ciąża jest chyba najpopularniejszym z nich, choć oczywiście nie jedynym. Sformułowanie "ważny powód" daje sądowi luz decyzyjny, więc różnie można motywować potrzebę wyjścia za mąż przed ukończeniem 18 lat. W praktyce mówi się o kilku sytuacjach, np. chorobie jednego z partnerów, a nawet dojrzałości społecznej kobiety! Katalog nie jest zamknięty. Wniosek, oczywiście, obarczony jest opłatą, a sąd może, choć nie musi, sprawdzić prawdziwość podanego powodu, poprzez wysłuchanie przyszłych małżonków, ich bliskich lub skorzystanie z pomocy kuratora.
Nie można powiedzieć, że w takim przypadku jest łatwo. Przyspieszona dojrzałość, dzieci, życie na swoim… A jednak Karolina i jej małżonek już od ponad 13 lat są w szczęśliwym związku, w którym dorobili się dwójki dzieci.
DOBRE TO I ZŁE, JAK WSZYSTKO W ŻYCIU
W decyzjach dotyczących małżeństwa zazwyczaj liczy się dojrzałość przyszłych małżonków. Tylko że nawet osoby które ewidentnie jej nie wykazują, a decydują się na szybki ślub, będą przekonywać, że wszystko zależy od dojrzałości, a przecież "niejeden osiemnastolatek jest dojrzalszy od trzydziestolatków". Choć niekiedy jest tak rzeczywiście, czasem przeceniamy swoją dorosłość.
A jednak osoby decydujące się na taki krok muszą mieć nieco inaczej ustalone priorytety, niż by to wynikało z uśrednionej opinii społeczeństwa (które, według CBOS-u, uważa, że odkładamy ślub nie przez względy ekonomiczne, jak w połowie lat 90, a bardziej czynniki psychologiczne i tryb życia, związany również z pracą). Obojętnie, czy przysięga na całe życie wynika z przemyślanej, choć nieprzymuszonej decyzji, czy została zawarta pod czyjąś presją, taki ślub to wyłamanie się z ogólnego trendu.
Oczywiście, taka decyzja nie niesie wyłącznie jednostronnie dobrych efektów. Wielu powiedziałoby, że w dzisiejszych czasach młodość warto spożytkować na "wyszumienie się". Albo na edukację. Przeszkodą może być niesamodzielność - i to nie tylko ekonomiczna. Względy psychologiczne, dojrzałość, którą osiągamy w różnym wieku, jest przecież równie ważna. Tak samo jak doświadczenie w dokonywaniu wyborów, ocenie przyszłego partnera, samodzielnym życiu. Wczesne małżeństwo, które jest zawierane z przymusu, również może nie zdać egzaminu. Tylko że niepowodzenia w związku są zazwyczaj tak samo bolesne, niezależnie, czy wzięliśmy ślub w wieku 18, czy 38 lat. Z drugiej strony statystyki wskazują, że mężczyźni i kobiety w grupie do 24 lat stanowią bardzo duży odsetek rozwodzących się.
Pozostaje kwestia otoczenia. Jego reakcję na tę wieść są często bardzo schematyczne. Jak wyglądają? Według Eweliny, mniej więcej tak:
- Bierzemy ślub.
- Jesteś w ciąży?
Dziewczyna wspomina, że tylko jedna z powiadomionych o planowanym ślubie osób z owego schematu się wyłamała. Opowiada również o jeszcze jednym aspekcie. - Jedni na nasze wieści tylko się dziwili, inni wprost mówili, że popełniamy błąd. Nieważne, bo oni patrzą na to z boku i widzą to po swojemu. A ja nie odpowiadam za ich światopogląd i interpretację.
05.05.2011








NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (0)