Do unikania na randkach

Randki to spotkania zakochanych, narzeczonych, a także poślubionych, bo - jak podaje Słownik Języka Polskiego PWN - randka "to umówione spotkanie dwóch osób czujących do siebie sympatię lub w sobie zakochanych". Małżeństwo nie kończy więc czasu randek, ale przeciwnie - na dobre go rozpoczyna! Warto więc sprawdzić, jakie są podstawowe trzy sposoby na to, by randki zawsze były miłe, a jeśli to już wiecie, przeczytajcie jeszcze, jakich trzech podstawowych błędów na randkach unikać...

Błąd pierwszy: rutyna

W komedii Nocna randka główni bohaterowie, małżonkowie mają ustalony jeden wieczór w tygodniu na randkę ze sobą - zawsze idą do tego samego ulubionego lokalu, zawsze zamawiają te same ulubione dania i zawsze bardziej interesują się innymi parami w restauracji niż sobą. Pamiętacie? Te wyjścia, które powinny być miłe, przestały ich cieszyć, bo przestały ekscytować, gorzej: stały się obowiązkiem małżeńskim. I dopiero wyjazd do eleganckiego lokalu w mieście wiele w ich związku zmienia na lepsze (choć także za sprawą niezwykłych przygód). Jedno z największych zagrożeń dla udanych randek to po prostu rutyna - poczucie, że już nie trzeba się dla drugiej osoby starać, że ważniejsza jest własna wygoda niż wspólna radość. Unikajcie jej jak ognia! Randka powinna być okazją do oderwania się od codzienności i odmiany - może nawet odrobiny szaleństwa...

Błąd drugi: oczekiwania

Narzeczeni, którzy się długo znają i małżonkowie z pewnym stażem nie będą już na randkach odczuwać wielkich emocji, jak na pierwszych spotkaniach - stan zakochania przerodził się już bowiem w dojrzałą miłość. Warto jednak, by pamiętali, że nie ma nic przyjemniejszego niż przebywanie z ukochaną osobą. Takie spotkania są pełne ciepła, życzliwości, zrozumienia, wsparcia, a przede wszystkim są okazją do wspaniałego relaksu i oderwania się od szumu codzienności. Warto więc postarać się, by randki przebiegały w odmiennej od dnia codziennego atmosferze - by nie omawiać na nich kłopotów z pracy czy z domu, planu remontów, wydatków i oszczędności, by raczej skupić się na miłych, lekkich sprawach. Dobrym wstępem do udanej randki może być obejrzenie komedii romantycznej, ale takiej, w której podkreśla się wartość miłości i małżeństwa - jakoś tak jest, że po nich zakochani zawsze patrzą na siebie bardziej życzliwie.

Błąd trzeci: wygoda

Jeśli idziecie na randkę w dżinsach i bluzie, zabijacie wszelki romantyzm. Lepiej już zostać w domu i obejrzeć film w telewizji, zresztą przecież w tym samym ubraniu. Randka ma być wyjściem specjalnym, do którego trzeba się przygotować - zadbać o siebie, ładnie się ubrać, podkreślić atuty swej urody, by narzeczonemu czy mężowi, oraz narzeczonej i żonie pokazać, iż nam na nich zależy, że wciąż chcemy się dla nich starać. Włożenie wysiłku w przygotowania ma zresztą i tę zaletę, że znacznie poprawia samopoczucie, od razu bardziej chce się wyjść i poświętować swój stan zakochania. Bo warto pokazać wszystkim singlom oraz konkubinom i konkubentom, jak fajnie i pięknie jest w narzeczeństwie i małżeństwie. Naprawdę mają Wam czego zazdrościć.


31.03.2011

NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów

Komentarze (0)

Twój podpis:
Twój komentarz:

Szukaj
Newsletter
Katalog firm ślubnych
Katalog firm slubnych
Dodaj ogloszenie
modernform

Slubowisko Fulara & Żywczyk
Pomorski Serwis Slubny
PlanowanieWesela.pl