Błędy diety przed ślubem niekorzystne dla talii
Najbardziej pożądanym kształtem panien młodych jest tzw. klepsydra, czyli figura o wąskiej talii, uważana za najbardziej kobiecą. Tymczasem eksperci amerykańscy właśnie ogłosili, że wiele kobiet, nawet stosujących dietę, może mieć problem z uzyskaniem ładnej figury, bo szereg niedobrych nawyków powoduje odkładanie się tłuszczyku właśnie na brzuszku. Eksperci amerykańscy wiedzą, co mówią, bo za oceanem problem nadwagi jest naprawdę poważny i powszechny. Warto zatem skorzystać z ich rad i zadbać o figurę, by w dzień ślubu była ładna i kobieca. Proste rady ekspertów są trzy:
- Po pierwsze: uwaga na telewizję. Jak wykazali eksperci osoby, które spędzają przed telewizorem powyżej dwóch godzin dziennie - bez względu na aktywność w ciągu dnia - mają generalnie o 10 proc. słabsze mięśnie brzucha i pleców od tych, które spędzają przed telewizorem mniej niż 2 godziny. Zalecenie ekspertów jest zatem takie: jeśli lubisz oglądać telewizję godzinami, staraj się to robić nie siedząc ani leżąc przed nią, tylko np. ćwicząc. Godzinami na pewno nie da się ciężko ćwiczyć, ale można uprawiać lekką gimnastykę lub ograniczyć oglądanie telewizji jedynie do najbardziej lubianych programów Wedding TV!
- Po drugie: uwaga na podjadanie i jedzenie późno w nocy. Po raz kolejny eksperci ostrzegają przed jedzeniem kolacji czy głównych posiłków o zbyt późnych porach, bo - wskazują - w nocy cięższe posiłki nie zostaną spalone i dlatego na pewno spowodują przyrost wagi. Kolacja powinna być jedzona najpóźniej na dwie godziny przed snem i nie może być zbyt obfita. Podjadanie w nocy jest zakazane. Nie wskazane jest białe pieczywo, chyba że w minimalnych ilościach, zamiast niego polecane jest pieczywo pełnoziarniste, niezwykle korzystanie wpływające na przemianę materii - bowiem wręcz wspomaga chudnięcie!
- Po trzecie: uwaga na stres! Stres to nie tylko cichy zabójca, odpowiedzialny za powstawanie szeregu przypadłości nawet śmiertelnych, ale też - jak się okazuje - czynnik groźny dla wyglądu, bo odpowiada na oszpecanie kobiecej sylwetki. W stresie organizm produkuje więcej hormonu kortyzolu, który odpowiada za nadmierne odkładanie się tłuszczu w okolicach talii. Najbardziej niebezpieczny jest przy tym tzw. chroniczny stres, czyli utrzymywanie się wysokiego poziomu stresu przez długi czas. Praca, obowiązki związane z przygotowaniem ślubu i zadbaniem o siebie na pewno nie ułatwiają współczesnym narzeczonym pozbycia się stresu, jednak bardzo ważne jest, by umieć się zrelaksować. Im więcej pracujesz umysłowo, tym bardzie powinnaś relaksować się fizycznie - ćwicząc czy tańcząc, czy nawet - układając i porządkując rzeczy. Warto też co jakiś czas odrywać się od pracy i codziennych obowiązków - przez spotkania z bliskimi i znajomymi czy nawet krótkie wyjazdy. Dbanie o relaks psychiczny jest bardzo ważne, nie tylko zresztą ze względu na talię, ale przede wszystkim po to, by móc w pełni cieszyć się dniem ślubu i małżeństwem!
15.03.2011
~niula
16.08.2011
BARDZO CIEKAWE UWAGI:) NIESTETY U MNIE JEST PROBLEM Z TV I STRESEM...PRACUJE CO DRUGI DZIEN PO 14 GODZ GDZIE NON STOP WLACZONY JEST TV A DO LUDZI NERWOWYCH TEZ NALEZE...MOZE DLATEGO MIMO ZE CWICZE I NIE OBJADAM SIE NAJGORZEJ JEST MI SCHUDNAC NA BRZUCHU... DOLUJACE:(








NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (1)