Dobre i niedobre suknie ślubne z koronki

Koronkowe kreacje ślubne stają się coraz bardziej modne, a w związku z tym koronka staje się coraz częściej przedmiotem eksperymentów ślubnych projektantów. Niektóre eksperymenty są bardzo udane, inne - nieco mniej. Jeśli więc pragniesz wystąpić na ślubie w koronkowej sukni ślubnej lub mieć koronkowe ślubne dodatki, by zostać uznana za Modną Pannę Młodą, weź pod uwagę, że nie wszystko, co jest zrobione z koronki, warte jest założenia na tak szczególną okazję, jaką jest ceremonia ślubu. Nie każda bowiem ślubna koronka świadczy o znajomości mody i zasad elegancji, niektóre koronkowe elementy kreacji i ślubne akcesoria świadczą raczej o całkowitym braku gustu i smaku, a nawet zwyczajnie źle świadczą o pannie młodej...

Koronka godna polecenia

Pięknie wyglądają suknie ślubne z wierzchnią warstwą koronki - nawet, gdy koronka zdobi suknię od samej góry do samego dołu - o ile warstwa ta naszyta jest na inny materiał i to koniecznie kryjący, nie przezroczysty. W zależności od kroju i długości sukni, można w ten sposób uzyskać kreację bardzo stroją, tradycyjną lub bardzo nowoczesną. Śliczne są ramiączka, rękawki czy rękawiczki z koronki, bardzo ładne są też koronkowe zdobienia na kreacjach - większe czy mniejsze.
Podobnie bardzo ładnie wyglądają niektóre koronkowe akcesoria - ostatnio dołączają do nich koronkowe naszyjniki jak obróżki czy koronkowe zdobienia do włosów. Ładne, zawsze modne i godne polecenia są też zresztą tradycyjne sposoby na koronkę - koronkowe welony, szale, koronkowe torebki...

Koronka godna odradzenia

Niestety nie każda koronka wyglądać będzie dobrze na ślubie i nie chodzi jedynie po prostu o koronkę niezbyt ładną czy niezbyt udaną ślubną kreację. Są bowiem takie sposoby wykorzystania koronki, które nigdy odpowiednie na ślub nie będą i nie ma sposobu, by były piękne czy też, by świadczyły o dobrym guście panny młodej. Niedawno takim nieudanym wykorzystaniem koronki na ślubie były koronkowe ślubne kozaczki, obecnie już - na szczęście - nieco mniej popularne. Dziś za to największym błędem, jaki popełnić może panna młoda - i w dodatku błędem popełnianym często - jest wybór sukni, która będzie miała koronkowy gorset. Gdzie koronka nie będzie naszyta na inny materiał, ale będzie jedyną warstwą materiału, czyli spod niej prześwitywać będzie gołe ciało. I nie chodzi o to, że w takiej sukni łatwo jest zmarznąć, a klimat się wcale nie ociepla. Istotne jest, że taki gorset nie przypomina wtedy elementu sukni, ale część bielizny. A panna młoda po prostu sprawia wrażenie nie do końca ubranej. Ślubna kreacja nie powinna mieć gorsetu jedynie z koronki czy spódnicy wyłącznie z koronki, bo taka kreacja to nie suknia, tylko prowokacja! Szanujący się projektant ślubny takich kreacji nie tworzy i pod takimi się nie podpisuje. A szanująca się kobieta, nie występuje półnaga na ślubie i nie pragnie zostać potraktowana przez wszystkich przedmiotowo, a w najlepszym razie ze współczuciem, że nie umiała sobie wybrać ładnej sukni ślubnej. Strój taki jest bowiem odpowiedni jedynie dla panien nie najcięższych obyczajów, w żadnym zaś wypadku dla panien młodych.


21.09.2010

NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów

Komentarze (2)

Twój podpis:
Twój komentarz:

~Gaba 08.07.2011
Niby słuszne argumenty, ale styl tak nobliwej, starej matrony, że z czystej przekory włożylabym prześwitującą koronkę...
~Meg 04.01.2012
dokładnie o gustach się nie rozmawia:-)są różne style, każdy ma inne upodobania i osobowość oraz zainteresowania. Najważniejsze ,żeby Panna Młoda dobrze się w tym czuła.Mnie osobiście podobają się koronki vintage, retro.
Szukaj
Newsletter
Katalog firm ślubnych
Katalog firm slubnych
Dodaj ogloszenie
modernform

Slubowisko Fulara & Żywczyk
Pomorski Serwis Slubny
PlanowanieWesela.pl