Piękne włosy panny młodej
Powiadają, kobiety nigdy nie są zadowolone ze swoich włosów. Jeśli mają proste, marzą o kręconych, a jeśli kręcone - o prostych. Kto ma jasne, chce ciemnych i odwrotnie. Tymczasem styliści zgodnie przyznają: najładniej wyglądają włosy zadbane. Nie muszą być blond ani czarne, nie muszą być długie czy krótkie, proste czy falowane, najważniejsze by były zdrowe, lśniące i dobrze ułożone czy odpowiednio obcięte. I nikt też nie kryje tego, że farbowanie włosy niszczy, wymagają potem szeregu zabiegów, by dobrze wyglądały i właściwie stałego doglądania. Starsze kobiety z wyczuwalną nutką żalu przyznają, że muszą już farbować włosy, by ukryć siwe pasma, dopóki więc jesteście młode, korzystajcie z naturalnego piękna, bo żadna farba nie jest w stanie go osiągnąć. Do katalogu problemów z włosami zaliczyć jednak trzeba jeszcze kłopoty z włosami źle się układającymi, ze zbyt szybko przetłuszczającymi się i z wysuszonymi. Każda kobieta zmaga się więc nieco ze swymi włosami. A przygotowująca się do ślubu narzeczona zmaga się tym bardziej że marzy, by w dniu ślubu wszystko było idealne. Nawet włosy. Odnosząc się do tych marzeń z pełnym zrozumieniem, proponuję krótki kurs dbania o włosy, by to, co mamy na głowie, bardziej nas cieszyło...
- Po pierwsze: odpowiednio się odżywiaj. Dobra dieta służy włosom. Nie znaczy to, rzecz jasna, że należy się objadać, przeciwnie: dieta powinna być po prostu odpowiednia: powinna zawierać niezbędne witaminy i minerały i jak najmniej składników szkodliwych. Jeśli - ze względu na zły tryb życia - mało snu, nieregularne posiłki, stres i brak czasu na relaks - nie możesz sobie pozwolić na dobrą dietę, możesz wzbogacić ją farmaceutykami - suplementami diety, które znajdziesz w każdej aptece.
- Po drugie: odpowiednio pielęgnuj włosy. Myj włosy delikatnie, spłukuj szampon letnią wodą, susz chłodnym strumieniem powietrza, nie nadużywaj pianek, żeli i lakierów, nie szarp włosów podczas układania i stylizacji. Jak najrzadziej używaj prostownicy czy lokówki. Krótko mówiąc: obchodź się z włosami delikatnie, tym delikatniej, im bardziej same są delikatne.
- Po trzecie: starannie wybieraj kosmetyki do pielęgnacji włosów. Zimą, gdy włosy są przygniecione czapką i skóra głowy przez to mniej oddycha, postaraj się wybierać kosmetyki lżejsze, by nie nabawić się łupieżu. Latem należy nieco intensywniej odżywiać włosy odżywkami i maskami, by nie zostały zbyt silnie wysuszone przez słońce.
- Po czwarte: możesz wzmocnić naturalny odcień specjalnymi szamponami i odżywkami. Na rynku pojawiły się kosmetyki przeznaczone nie tylko dla osób farbujących włosy - które mają dbać o kolor, by się nie zmywał, ale też inne - takie, które mają włosom naturalnym dodawać połysku. Są więc produkty dla całej gamy kolorystycznej: od blondów, przez brązy, po czernie.
- Po piąte: postaraj się, by włosy zawsze wyglądały dobrze. Jeśli włosy będą zaniedbane, możesz sobie pomyśleć, że farbowanie nagle by odmieniło ich stan na lepsze. A tymczasem wystarczyć im zaledwie dobre obcięcie (usługa kilkakrotnie tańsza niż farbowanie) i częstsze mycie. Jeśli włosy wymagają częstego mycia, należy się do tego przyzwyczaić i myć je nawet codziennie, jeśli taka ich uroda. Ku pamięci: im częściej je myjesz, tym delikatniej się z nimi obchodź.
26.08.2010








NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (0)