Moda na wygodną suknię ślubną
Jeden z najbardziej popularnych modeli sukni ślubnych - czyli suknia królewska, z gorsetem i spódnicą na krynolinie - okazał się niewygodny do noszenia do tego stopnia, że suknia zasłużyła nawet na miano trudnej, a jej noszenie jest obarczone znacznym ryzykiem. Moda na ten krój sukni będzie więc się powoli kończyć, w miarę jak do uszu przyszłych panien młodych docierają coraz to nowe historie o kłopotach, na jakie ta suknia naraża oraz o sposobach zaradzenia im, które także potrafią być kuriozalne: oto bowiem na przykład, z racji tego, że suknia o kroju królewskim jest trudna do zakładania i zdejmowania, zaproponowano pannom młodym noszenie do niej pieluch!
Gdy zaś mija jedna moda, jej miejsce zająć musi inna, a obserwacja wybiegów na pokazach kolekcji ślubnych w europejskich centrach mody pozwala podejrzewać, że już dziś dostępne są suknie, które będą wkrótce najbardziej popularnym modelem wśród panien młodych. Podobnie jak przed wiekami moda na suknie barokowe zastąpiona została przez modele wygodniejsze i skromniejsze, tak i moda na bajkowe suknie ślubne zastąpiona zostaje przez suknie znacznie prostsze. W końcu współczesna kobieta nie jest nawykła do noszenia gorsetów, ani nie potrafi już tak sprawnie jak jej praprababka manewrować szeroką spódnicą przy przechodzeniu między stolikami, wsiadaniu do pojazdów czy nawet w tańcu. Dlatego modele, które zastąpią niezbyt łatwy do noszenia krój królewski, charakteryzuje przede wszystkim wygoda.
Kroje sukien stają się skromniejsze, nowocześniejsze, bliższe mody współczesnej - tej z czerwonego dywanu, ale nawet i tej z ulicy. W nowych modelach zaobserwować można przede wszystkim odejście od gorsetów i szerokich, sztywnych spódnic - dzięki czemu suknie stają się miękkie i delikatne. Ponadto można zauważyć zmniejszenie ilości dekoracji na sukniach. Zdobienia nowych krojów ograniczają się do elementów biżuteryjnych - są to kryształki na wykończeniach dekoltu, w pasie czy na ramionach - lub do plisowania, nawarstwiania i specjalnego układania miękkiego materiału - tak by suknia była zarazem udekorowana, jak i delikatna w dotyku. Innym sposobem zdobienia jest wybór odpowiedniego materiału i szycie, które obfituje w ciekawe rozwiązania - tasiemki na ramionach, koronkowe rękawki, czy koronkowe wykończenia. Ten krój sukni ślubnej nie tylko podkreśla subtelność kobiety, ale sprawia, że wydaje się ona młodsza, nawet dziewczęca.
Wreszcie suknie coraz częściej układają się na ciele zamiast je kształtować pod swój krój. Nie są to jednak modne przez chwilę suknie - halki, czyli kroje, które były tak delikatne, że niemal nie zakrywały ciała, ale na kształt halek ledwo muskały je materiałem i wszelkie intymne części ciała odkrywały pod koronkami czy głębokimi rozcięciami. Nowe suknie ślubne starannie okrywają ciało, ale szyte są w taki sposób, by miękko na nim się układać. Projektanci podkreślają w ten sposób, że ciało kobiety jest ładne i to ono powinno wpływać na krój sukni, a nie suknia na nie. Czas teraz, by i panny młode uwierzyły, że są na tyle piękne, iż w dzień ślubu nie potrzebują na sobie stroju na kształt pancerza - który je zamknie i ograniczy - ale przeciwnie: stroju, który ukaże ich urodę i podkreśli kobiecą subtelność.
18.08.2010








NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (0)