Zdrowie przed ślubem: optymizm leczy lepiej

W ramach licznych Przedślubnych Obaw (o to, czy suknia będzie odpowiednia i gotowa na czas, czy buty nie będą zbyt śliskie, albo jedzenie na weselu niesmaczne itp.) część narzeczonych odczuwa czasem niepokój o swój stan zdrowia - bo przecież na ślubie każda panna młoda chce wyglądać promiennie. Nikt nie chciałby na swym własnym ślubie pociągać nosem, kaszleć czy cierpieć z powodu bólu gardła! Jeśli obawiasz się właśnie zaziębienia - zwłaszcza, że pogoda znów jest kapryśna - istnieje na to prosta rada i w dodatku dowiedziona naukowo: przestaw się na myślenie optymistyczne, będziesz nie tylko szczęśliwsza, ale i zdrowsza.

Gdy kobiety są optymistyczne

Naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu w Kentucky dowiedli właśnie, że kobiety o podobnym zestawie genów i trybie życia są zdrowsze lub częściej zapadają na choroby w zależności od tego, jakie mają podejście do życia. W badaniach przeprowadzonych pod kierunkiem profesor psychologii Suzanne C. Segerstrom w grupie studentek prawa dowiedziono, że osoby, które mają optymistyczne podejście do życia, mają też silniejszy system odpornościowy - choroby imają się ich zatem mniej niż tych, którzy są smutni i marudni. Badacze zaznaczają jednak, że kwestia optymizmu i odporności musi zostać dalej przestudiowana, bo człowiek jest tak skomplikowanym mechanizmem, że wiele innych czynników może jeszcze mieć wpływ na procesy w nim zachodzące.

Jak optymizm wpływa na organizm

Jeśli jednak rzeczywiście optymizm odpowiedzialny jest za lepsze zdrowie, jak i dlaczego to się dzieje? Choć nie ma na razie jednej ostatecznej odpowiedzi, istnieje kilka hipotez. Jedną z nich jest podejrzenie, że osoby wykazujące się optymistycznym podejściem prowadzą zdrowszy tryb życia - lepiej się odżywiają, więcej czasu spędzają na świeżym powietrzu i podejmują zdrowy wysiłek fizyczny. Ponadto optymiści mogą lepiej reagować na stres, nie poddawać się zwątpieniu, dzięki czemu poziom stresu jest u nich umiarkowany, a przez to mniej wyniszczający dla organizmu. Wreszcie osoby o pozytywnym nastawieniu do świata chętniej i lepiej stosują się do dobrych rad, jak dbać o zdrowie i wygląd - jest to mechanizm samonapędzający się: im lepiej stosują się do rad, tym lepiej o siebie dbają i wyglądają, przez to tym lepiej też się czują i są radośniejsze i - w efekcie - bardziej optymistyczne...

Optymistyczna narzeczona

Optymistyczna narzeczona będzie więc nie tylko radośniejsza i łatwiej oprze się zaziębieniom przed ślubem, ale również - co pokazały inne badania naukowe, może uniknąć chorób poważniejszych już w życiu małżeńskim - w tym nadciśnienia i cukrzycy, a także wielu schorzeń, których przyczyny upatruje się w zbytniej podatności na stres. W ten sposób będzie żyć nie tylko lepiej, ale również dłużej, bo optymiści żyją też dłużej. Najlepiej więc, by istniał sposób na nauczenie się optymistycznego podejścia do codziennych kłopotów, wyzwań i spraw wymagających załatwienia. Osoby zakochane i przygotowujące się do ślubu na ogół są optymistyczne i radosne - to miłość robi z nami te cuda. Z wahaniami nastroju można jednak poradzić sobie także i po ślubie, gdy miłość - choć nadal silna - działać może już na organizm nieco słabiej. Psycholodzy podpowiadają, że wystarczy zastosować dwa proste sposoby, by od razu poprawił się nastrój i by podejście do życia stało się bardziej optymistyczne: po pierwsze podjąć wysiłek fizyczny - ćwiczenia w domu czy w grupie, spacer czy jazda na rowerze będą w zupełności wystarczające; po drugie: spotkać się ze znajomymi, osobami, które darzymy sympatią, bo nic tak nie poprawia nastroju jak bliskość drugiego człowieka. Najlepiej kochanego.


01.07.2010

NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów

Komentarze (0)

Twój podpis:
Twój komentarz:

Szukaj
Newsletter
Katalog firm ślubnych
Katalog firm slubnych
Dodaj ogloszenie
modernform

Slubowisko Fulara & Żywczyk
Pomorski Serwis Slubny
PlanowanieWesela.pl