Próba przed ślubem
![]() ©iStockphoto.com sjlocke |
Jak się dobrze przygotować od ślubu. Wcale bez próby...
Narzeczeni w Polsce, gdzie ślub nadal najczęściej - i na szczęście - bierze się raz w życiu, mają więc zdecydowanie więcej powodów do stresu. Zanim jednak wpadniecie na pomysł ściągania świadków, rodziców i wszystkich innych ważnych osób w jedno miejsce - gdzie wszyscy się tylko jeszcze bardziej zestresujecie - podpowiadam, jak niczego nie ćwiczyć i nie próbować, a i tak się dobrze przygotować:
- Przede wszystkim warto wiedzieć, co takiego czeka młodą parę przed samym ślubem: najpierw przygotowania - im mniej osób będzie w nie zaangażowanych (im mniej usług zamówicie, a zwłaszcza im mniej ich zamówi panna młoda), tym mniej bieganiny, nerwów związanych ze spóźnieniami, koniecznością znalezienia dla wszystkich miejsca i ich dopilnowania - jeśli jednak usług będzie wiele, warto poprosić bliską osobę o pomoc w zorganizowaniu przygotowań. Po przygotowaniach, gdy będziecie mieli wyruszyć do kościoła, powinno nastąpić błogosławieństwo rodziców - moment będzie wzruszający i - zatem - nieco stresujący, ale też będzie to wydarzenie kameralne, co przynosi nieco ulgi. Po błogosławieństwie nadejdzie czas na wyruszenie w drogę do kościoła...
- Droga do kościoła oczywiście też może być nieco stresująca - zwłaszcza że odbywać się przecież będzie po słynnych polskich drogach, które jakie są, każdy widzi. Trudnością, jaka czekać może pannę młodą, jest sprawa umiejętnego wsiadania i wysiadania z auta, tak by nie zniszczyć misternej sukni ślubnej - warto zatem obie czynności przećwiczyć wcześniej, lub przynajmniej upewnić się, że samochód, który ma zwieźć młodą parę do ślubu, ma na tyle szerokie drzwi i wygodne siedzenia, na tyle dużo miejsca, że suknia w drodze do kościoła nie ulegnie zniszczeniu. Narzeczony powinien natomiast - najlepiej dzień wcześniej - sprawdzić trasę do kościoła. By w dzień ślubu nie okazało się, że na trasie pojawi się jakiś niespodziewany remont, przebudowa czy objazd.
- Wszystko co najważniejsze spotka jednak młodą parę w kościele. Gdy dojedziecie do kościoła, czekać już będą goście - przed nim lub w środku. Postarajcie się - mimo wszystkich emocji - rozejrzeć się po twarzach, uśmiechnąć do bliskich, rozpoznać ich. Będziecie wśród osób bardzo Wam życzliwych, warto o tym pamiętać. Podczas jednego ze spotkań przed ślubem w kancelarii parafialnej ksiądz dokładnie opowie, jak wyglądać będzie ceremonia. Wszystkie informacje o przygotowaniach do Sakramentu Małżeństwa znajdziecie także na stronach Wedding TV. Zostaniecie powitani przez celebransa w wejściu do kościoła, przejdziecie pod ołtarz główną nawą i siądziecie pod samym ołtarzem. Wyda się Wam, że minęła dosłownie chwilka i już będziecie składać sobie wzajemnie przysięgę małżeńską. Jak to będzie? Na pewno wspaniale i na pewno miło. Jeśli chcecie, możecie poprosić księdza, by w przeddzień ślubu znalazł dla Was chwilkę, gdy kościół będzie pusty i pokazał Wam wszystko na żywo, łącznie z tym, jak Was będzie do ołtarza prowadził, gdzie siądziecie, jak Was ustawi podczas ceremonii zaślubin. I by Wam podpowiedział, jakie są w tym kościele ślubne zwyczaje. Na pewno chętnie Wam pomoże. Uszy do góry i powodzenia!
15.04.2010










NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (0)