marzec 2010
Polki domowe
29 marzec 2010
Polskie mamy coraz chętniej rodzą dzieci w domu, liczba porodów odbywających się w domu wzrosła w 2009 roku o 30 proc. - do 129 w porównaniu z rokiem wcześniej. Polska jest jednak pod tym względem daleko w tyle za kilkoma krajami Zachodniej Europy - w Holandii 30 proc. wszystkich porodów ma miejsce w domu, w Niemczech - 10 proc. W Polsce poród w domu kosztuje 2,5 tys. zł, a NFZ nie refunduje kosztów.
Kochanka zapłaci za rozbicie małżeństwa
25 marzec 2010
Cynthia Shackelford, 60-letnia Amerykanka z Karoliny Północnej, wygrała właśnie sprawę wytoczoną kochance męża, przez którą rozpadł się jej związek. Sąd kazał kochance zapłacić 9 milionów dolarów odszkodowania za rozbicie trwającego 33 lata małżeństwa. W wywiadzie dla telewizji ABC Cynthia Shackelford wyjaśniła: "Chciałam przekazać wszystkim tym kobietom, które mają chrapkę na żonatego faceta, by nie wchodziły między małżonków. Tak długo, jak długo para żyje razem jako mąż i żona, w tym samym domu, w tej samej sypialni, w tym samym łóżku - odczepcie się!" Brawo!
Uwagi pod adresem przyszłych matek
24 marzec 2010
Ministerstwo zdrowia i Główny Inspektor Sanitarny przedstawili wyniki ogólnopolskiego badania na temat zachowań ciężarnych kobiet przeprowadzonego w czerwcu 2009 roku. W badaniu kilkanaście procent matek przyznało, że w czasie ciąży piło alkohol, a - jak podkreślają lekarze - każda, najmniejsza nawet ilość alkoholu może powodować wady u dzieci - wady wrodzone czy przedwczesny poród. Lekarze zalecają więc abstynencję w czasie ciąży. To zrozumiałe, co jednak począć z faktem, że wiele kobiet w pierwszym - najważniejszym dla dziecka - okresie ciąży nie wie nawet, że jest przy nadziei? Może - jak bywało w przeszłości - kobiety powinny w ogóle nie pić alkoholu, na wszelki wypadek. A może nie należy przesadzać? Bo przecież równie, a często bardziej szkodliwe dla dziecka jest, gdy matka jest na nieustannej diecie - odchudzanie się jest przyczyną poronień, przedwczesnych urodzeń, a nawet wad, które powodują śmierć niemowlęcia.
Oszalał z miłości i... poszedł z siekierą na samochód konkurenta
23 marzec 2010
18-letni mieszkaniec gminy Żółkiewka, w województwie lubelskim, tak gwałtownie walczył o względy dziewczyny, że aż wybrał się z siekierą na konkurenta do jej serca. Na szczęście ugodził tylko w jego samochód i nieco go potłukł. Teraz grozi mu nawet do 5 lat więzienia, więc niedoszła ofiara ataku, drugi mężczyzna, bardzo zyskał. Ale najlepiej, by dziewczyna poszukała sobie innych konkurentów - nieco mniej kłótliwych.
Jak Jan nie znalazł miłości...
22 marzec 2010
Pamiętacie Jana z Florydy, który desperacko szukał miłości? Założył specjalną stronę internetową, oferował nagrodę pieniężną, zareklamował swój problem na billboardach przy drodze międzystanowej. I co? I nic. Właśnie przyznał, że wszystkie te wysiłki były nieskuteczne. Niektóre kobiety umawiały się z nim, choć w tym czasie związane były już z kimś innym, inne chciały się załapać na darmową kolację, a jeszcze inne były dla niego zbyt mało interesujące. Za to on stał się interesujący dla lokalnej prasy i telewizji.
Tani seks przez internet z tanim partnerem
19 marzec 2010
Jak donosi portal Wirtualna Polska istnieje w Polsce grupa ludzi chwaląca się swoją internetową rozwiązłością. Wp.pl ujmuje to wprawdzie nieco łagodniej i pisze o osobach "umawiających się na randki" z nieznajomymi z internetu oraz o "chodzeniu z nimi do łóżka już na pierwszym czy drugim spotkaniu", ale nie zmienia to faktu, że chodzi po prostu o sypianie z kim popadnie - czyli łajdaczenie się. Dyskutanci wypowiadający się na ten temat chwalą się swymi "podbojami", zalecają ten sposób życia innym, choć w przypływie szczerości przyznają, że ich małżeństwo zakończyło się rozwodem, że związek internetowy też nie skończył się dobrze lub że owe internetowe znajomości skrzętnie ukrywają przed bliskimi i znajomymi. Więc - choć czasy się zmieniły i złe prowadzenie się jak widać przestało być powodem do wielkiego wstydu, to - jak zawsze - nie jest wcale sposobem na dobre i szczęśliwe życie. Ufff...
Urlopy "tacierzyńskie" nie są popularne w Polsce
17 marzec 2010
Zaledwie 75 mężczyzn z 325 tysięcy uprawnionych skorzystało w styczniu br. z tzw. urlopu tacierzyńskiego - który miał się stać męskim odpowiednikiem urlopu macierzyńskiego. Wojujące feministki krytykują nasze polskie zwyczaje twierdząc, że jesteśmy wsteczni i zacofani itd. A może raczej polscy panowie są szlachetni - i zamiast wypoczywać i w obecnym czasie wzrostu bezrobocia ryzykować utratę pracy, ciężko pracują, by zapewnić swym żonom i dzieciom jak najlepsze warunki? Tym bardziej że młodym rodzinom w Polsce jest ciągle bardzo ciężko.
Skoro niewinność kobiety jest dziwactwem...
16 marzec 2010
Świadczenie usług seksualnych nie należy do zakresu obowiązków pielęgniarek - oczywistość? Okazuje się, że wcale nie: w Holandii pielęgniarki rozpoczęły nawet kampanię uświadamiającą, że nie świadczą usług seksualnych, gdyż pewien pacjent skierował oficjalną skargę na pielęgniarkę, która mu odmówiła seksu. 42-letni inwalida zażądał od 24-letniej pielęgniarki takich usług, powołując się na to, że wcześniej żadna pielęgniarka mu nie odmówiła. Tym razem jednak dostał kosza i nie mógł pojąć, że usługi seksualne nie należą do zakresu świadczeń zdrowotnych. Skoro dziś już trzeba wyjaśniać sprawy jeszcze niedawno oczywiste, zaraz okaże się, że pielęgniarki nie mogą odmówić seksu zwłaszcza osobom chorym - na erotomanię. A skoro dziś już dbanie przez kobiety o czystość uważane jest za dziwactwo, jeszcze chwila i nie będzie różnicy między poprzebieranymi za pielęgniarki panienkami w pismach erotycznych i pielęgniarkami w szpitalach...
Edukacja do małżeństwa
15 marzec 2010
Trzymiesięczny internetowy kurs przygotowujący do małżeństwa, podczas którego młodzi ludzie dowiedzą się, jak znaleźć miłość, a potem jak tworzyć udany związek, a po zakończeniu kursu dostaną dyplom "gotowości do małżeństwa" - rząd w Iranie, zatroskany wzrostem rozwodów i przesuwaniem się wieku zawierania małżeństw, wyszedł z inicjatywą edukacji do małżeństwa dla młodych ludzi. W 2009 roku w Iranie o 15 proc. wzrosła liczba rozwodów, małżeństwa rozpadają się zwłaszcza w dużych miastach - w stolicy kraju, Teheranie, aż jedna czwarta małżeństw żyje w separacji.
Bójka w ślubnym butiku
12 marzec 2010
Szkody wyceniono na 20 tys. dolarów, nie obyło się też bez siniaków - właściciel sklepu w amerykańskim stanie Michigan, Hekmat Putruss oraz jego krewni zostali poszkodowani przez znajomych klientki. Ona zachowała się niegrzecznie w sklepie, więc właściciel odmówił dokonania poprawek w jej sukni, za co kobieta podburzyła trzech swoich znajomych do zemsty- Nashwana Petrosa, Thamira Mikhaila i Nameera Kastawa. Wszyscy trzej zostali już aresztowani i grozi im kara do 3 miesięcy więzienia.
Staruszka, której zakazano chodzenia na wesela
11 marzec 2010
Za to, że nie zapłaciła rachunku za prąd, sąd zakazał jej chodzenia na wesela. Kuriozalny wyrok zapadł w Ankarze, turecki sąd nie podał uzasadnienia. Skazana - 77-letnia kobieta - tłumaczyła, że nie zdawała sobie sprawy, że ma niezapłacony rachunek, a formalności nie dopełniła, bo była chora. Natomiast założoną na licznik plombę i blokadę dopływu prądu zdjęła z pomocą przechodnia, bo potrzebowała elektryczności.
PrzyjacielDoWynajecia.com
10 marzec 2010
W New Jersey istnieje strona oferująca usługę przyjaciela do wynajęcia - RentAFriend.com. Założyciel, Scott Rosenbaum utrzymuje, że choć strona istnieje niecałe pół roku, posiada już ponad tysiąc abonentów (którzy płacą ok 25 dolarów miesięcznie) oraz ponad 100 tysięcy przyjaciół do wynajęcia. W ramach opłaty użytkownik dostaje dostęp do danych kontaktowych zarejestrowanych na stronie przyjaciół do wynajęcia i umawia się z nimi na platoniczne spotkania przez Internet. A przyjaciel do wynajęcia otrzymuje z góry wynagrodzenie za wynajmowanie swej przyjaźni.
Najważniejsze jest udane małżeństwo!
9 marzec 2010
Ponad 60 proc. Polaków najwyżej ceni sobie udane małżeństwo - wynika z raportu "Diagnoza społeczna 2009". I zamiast się z tego cieszyć, pojawiły się - nie wiedzieć czemu - dziwaczne komentarze, że "wartości rodzinne są przez Polaków przeceniane". Socjologów, zdaje się, martwi także i to, że rodzinę zwłaszcza cenią sobie kobiety, a znacznie mniej zależy im na karierze. A może po prostu kariera kobiety przejawia się w pięknym, zadbanym, szczęśliwym domu, z radosnymi i dobrze wychowanymi dziećmi i mężem, który swoją żonę traktuje jak królową? Pokażcie mi królową, która wolałaby swój majestat zamienić na podrzędną rolę sekretarki lub nawet specjalistki czy ekspertki zależnej od układów i intryg w jakimś biurze?!
Dzień - nie dla prawdziwych - kobiet
8 marzec 2010
Domagając się wyższych zarobków dla kobiet, wysłania ich do pracy, a także żłobków i przedszkoli dla ich dzieci, ulicami stolicy przemaszerowała manifestacja z okazji "dnia kobiet". Nad głowami feministek unosiły się transparenty, a niektóre widniejące na nich hasła były tak wulgarne, że nie nadają się do zacytowania na portalu Wedding TV. 8 marca obchodzony jest "dzień kobiet" - w tym roku, z okazji 100. rocznicy jego ustanowienia, przypomniano jednak mało wzniosłą, a wręcz wstydliwą historię "święta". Otóż po raz pierwszy obchodzone było w Ameryce w 1910 roku, a ustanowione zostało przez... komunistyczną Międzynarodówkę.
"Dzień teściowej"
5 marzec 2010
Podobno 5 marca obchodzi się "dzień teściowej". Dziwne to święto, bo z jego okazji pojawiły się w prasie raczej przestrogi przed mieszkaniem z teściami oraz opowieści o strasznych teściowych. Na trudności z teściową mamy radę: poradnik Wedding TV "Jak wytrzymać z teściową".
Para nienormalna: karmili dziecko wirtualne, zagłodzili realne
5 marzec 2010
Podczas gdy powinni karmić swą córeczkę, zajmowali się karmieniem wirtualnego dziecka - w Korei Południowej policja zatrzymała parę, która dopuściła do śmierci swego dziecka, bo tak bardzo zajęta była grą, w której zajmowała się dzieckiem wirtualnym. Policja tłumaczy, że para straciła zdolność do normalnego życia. 25-letnia matka i 41-letni ojciec dziecka uzależnili się od gry i na całe godziny zapominali o swym dziecku. A gra miała podobno uczyć ludzi odpowiedzialności w realnym życiu...
Para nienormalna 2: połączyła ich nienawiść?
3 marzec 2010
Ona prowadziła samochód goniąc nim po parkingu byłą miłość swojego męża oraz jej syna, a on na wszystko pozwalał i nawet siedział w tym czasie przy niej w samochodzie - oto jak amerykańscy nowożeńcy z Massachusetts bawili się zaraz po swym ślubie. Noc poślubną spędzili zatem w areszcie, w osobnych celach. Kobiecie, 22-letniej Marissie Ann Putignano-Keene postawiono zarzut napaści, mężczyźnie - tylko zarzut zakłócania porządku publicznego. Dziwne: połączyła ich miłość czy nienawiść do pewnej kobiety?
W 2009 roku w Polsce bardzo wiele rozwodów
2 marzec 2010
W 2009 roku w Polsce powtórzony został niechlubny rekord w ilości rozwodów sprzed trzech lat - w ubiegłym roku rozpadło się blisko 72 tys. małżeństw - podał Główny Urząd Statystyczny. Komentujący te liczby socjologowie zwracają uwagę, że dla wielu par małżeństwo to jedynie związek oparty na kontakcie emocjonalnym, więc, gdy słabnie uczucie, nie zwracają uwagi ani na obowiązki wobec swych dzieci, ani na przysięgę. Swego rodzaju zachętą do rozwodów są z kolei przywileje, jakie państwo daje samotnym rodzicom (zapomogi finansowe czy preferencje w przyjmowaniu do przedszkoli dzieci samotnych rodziców). Dodatkowo dzisiejsi młodzi ludzie (którzy stanowią znaczny procent wśród współczesnych rozwodników) nie potrafią stawiać czoła trudnościom, a dziś młodym jest często znacznie trudniej niż ich rodzicom.
W Chinach coraz więcej kawalerów
2 marzec 2010
W Chinach pogłębia się nierównowaga demograficzna - w ubiegłym roku w urzędach zarejestrowano tam - na 100 dziewczynek - niemal 120 noworodków płci męskiej. Winne są przede wszystkim regulacje państwowe, które zezwalają rodzinom na posiadanie tylko jednego dziecka.
Do sądu, bo w sali weselnej było za ciepło
1 marzec 2010
Pozew jest po prostu śmieszny - tak Amerykanka z Nowego Jorku, Karen Lishinsky podsumowała skargę skierowana na nią do sądu za to, że sala weselna, której jest właścicielką, nie miała odpowiedniej klimatyzacji. Pozywający - małżonkowie, którzy brali ślub w czerwcu 2008 roku, skarżą się z kolei, że przez upał w sali weselnej nie mogą mieć nawet albumu ze ślubu, bo na zdjęciach wszyscy mają czerwone z gorąca twarze i są spoceni.
Na podstawie: upi.com, wp.pl
do góry




