styczeń 2010
Kobieta, która chce uchodzić za mężczyznę, jest w ciąży!
29 stycznia 2010
Nasz postępowy świat zamarł z emocji - znów mężczyzna jest w ciąży! - ekscytuje się prasa. I nadziwić się nie może. A nie ma czemu, bo ów mężczyzna to kobieta, Amerykanka Jessica Moore. Po operacji zmiany płci każe się nazywać Scott. Jessica żyje z inną kobietą, która także uważa się za mężczyznę i przeszła operację zmiany płci. I każe się nazywać Thomas. Czekamy z niecierpliwością na szokujące informacje i zachwyt prasy, gdy także Thomas będzie "mężczyzną w ciąży".
Jak anulować małżeństwo, którego nie było?
25 stycznia 2010
Na zawarte w tytule pytanie musi odpowiedzieć pani sędzia z amerykańskiego stanu Michigan, Cheryl Matthews, która rozsądza spór między 37-letnią Lesley Keith i jej "mężem", 44-letnim Eugenim Pallisco. Kobieta domaga się anulowania małżeństwa oraz odszkodowania, natomiast mężczyzna utrzymuje, że odszkodowanie jej się nie należy, bo dobrze wiedziała, że ślub jest na niby. I że mężczyzna jest już żonaty i ma dzieci...
Złe warunki dla polskich rodzin
20 stycznia 2010
Polskie rodziny zamierzają mieć nieliczne potomstwo, bo nie stać ich na wiele dzieci - wynika z sondażu CBOS. Małżonkowie podkreślają, że nie jest ich stać na posiadanie więcej niż jednego dziecka, bo trudno jest im połączyć opiekę nad dziećmi z pracą zawodową. Z pracy natomiast zrezygnować nie mogą, ponieważ utrzymanie domu wymaga zaangażowania zarówno mężczyzny jak i kobiety. Jedynie 25 proc. respondentów badania twierdzi, że może sobie pozwolić na model rodziny, w którym utrzymanie domu spoczywa na barkach wyłącznie mężczyzny, a jego żona może całkowicie poświęcić się dzieciom.
Łatwiej spotkać kosmitę niż idealną partnerkę...?
18 stycznia 2010
Spotkanie w Londynie idealnej partnerki jest trudniejsze niż natknięcie się na przybysza z innej planety - wynika z badań Petera Backuse'a, 30-letniego brytyjskiego matematyka. W badaniu Backuse wykorzystał równanie Drake'a, które stosuje się do wyliczenia prawdopodobieństwa spotkania przedstawiciela obcej cywilizacji. Z równania wynika, że w naszej galaktyce może istnieć ok. 10 tys. cywilizacji, za to w Londynie jest tylko 26 kobiet, które - zdaniem Backuse'a - byłyby dla niego idealne. Idealna kobieta Backuse'a powinna zaledwie mieszkać w Londynie, mieć od 24 do 34 lat, być wolna i szczupła. Jeszcze takiej nie spotkał, ale w Londynie zapewne widziano szczupłą młodą kobietę, za to kosmity jak dotąd nie. Od razu wiedziałam, że matematyczne wyliczenia prawdopodobieństwa mają się nijak do rzeczywistości. Na szczęście!
Usiłował zdradzić żonę, z... własną żoną
15 stycznia 2010
Od lat podejrzewałam, że mąż mnie zdradza - wyjaśnia Stephanie Davies, 30-letnia Brytyjka, dlaczego postanowiła podszyć się pod inną kobietę, by wypróbować wierność męża i założyła na portalu Facebook fikcyjny profil 21-letniej blondynki. Niestety, nie pomyliła się - jej mąż, 44-letni Simon Oldham od razu dał się zwabić wirtualnej kobiecie, zaczął z nią czatować i usilnie namawiać ją na randkę. Gdy propozycje mężczyzny stały się jednoznaczne, żona ujawniła się ze swoją prowokacją i zażądała rozwodu. Małżonkowie są w trakcie sprawy rozwodowej. Ich małe dziecko zapewne bardzo cierpi przez głupotę ojca.
Mężczyźni pragną dzieci
14 stycznia 2010
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS), mężczyźni znacznie bardziej pragną dzieci niż kobiety, zwłaszcza gdy małżonkowie mają już jakieś potomstwo. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego że kobiety muszą się dziećmi zająć, a mężczyźni się z nimi głównie bawią. Kolejnego dziecka pragną przede wszystkim osoby młode oraz te, które mają jedno dziecko. Im para jest biedniejsza i starsza, tym mniej pragnie mieć dzieci.
Tam się pobrali, gdzie się spotkali
11 stycznia 2010
Nie ma końca historiom składania przysięgi małżeńskiej w dziwnych miejscach - Amerykanie upodobali sobie szczególnie supermarkety - kolejna para wzięła ślub w sklepie: tym razem byli to jednak już niemłodzi zakochani, 67-letnia Fina Nikolos i 75-letni Jack Frankel. Pobrali się w kawiarni supermarketu Whole Foods Market w Coral Springs na Florydzie. Świadkami wydarzenia było 40 zaproszonych gości, pracownicy marketu oraz jego klienci. Para poznała się w tym samym miejscu w maju 2009 roku. Jack czekał aż deszcz przestanie padać, a Nina zaproponowała mu, że odprowadzi go do samochodu pod swoim parasolem. A potem Jack odwdzięczył się zapraszając ją na lunch...
Wraz z dzieckiem pojawiają się liczne znajomości
7 stycznia 2010
Matki mają większe grono zaufanych znajomych niż kobiety, które nie zakładają rodziny - wynika z badania brytyjskiej organizacji CLIC Sargent, która przepytała 4 tys. kobiet, które niedawno zostały matkami, jak zmieniło się ich życie. Okazało się, że wraz z licznymi obowiązkami wobec dziecka pojawiło się też w ich życiu liczne grono nowych znajomych, których poznały na placach zabaw, w żłobkach i przedszkolach, w szkole rodzenia, na szkolnych przedstawieniach, w kościele a nawet w urzędach miast. "Młodej kobiecie może się wydawać, że wraz z założeniem rodziny straci przyjaciół" - skomentowała wyniki Katie Barlow z CLIC Sargent - "Jednak z naszego badania wynika, że faktycznie zyskują one znacznie szersze grono przyjaciół, z którymi, w dodatku, znacznie częściej się spotykają".
PrzerwaOdMiłości.com
5 stycznia 2010
Nie udało się jej znaleźć miłości za pomocą strony 52weeks2findhim.com (52 tygodnie na znalezienie tego jedynego), więc postanowiła zrobić sobie przerwę od poszukiwań - 43-letnia Amerykanka, Neenah Pickett z Somerset w New Jersey, o której pisałam w styczniu 2009 roku przyznaje, że jej pomysł na znalezienie miłości przez internet i założenie w tym celu nawet specjalnej randkowej strony, niestety się nie udał. "Przez ostatni rok byłam na większej liczbie randek niż przez wszystkie poprzednie lata" - przyznała Pickett w rozmowie z gazetą The Daily News. I dodała, że trochę ją to zmęczyło, więc potrzebuje teraz wypoczynku. Choć nadal poszukiwać będzie swego księcia z bajki, być może nawet od 2011 roku - znów przez internet...
Zlicytowała prezenty od niewiernego chłopaka
4 stycznia 2010
Prezenty są w oryginalnych opakowaniach, nie były otwierane - tak reklamuje Leanne Joseph, 24-letnia Brytyjka, towar, który wystawiła na internetowej aukcji. Przedmiotem aukcji są prezenty od jej byłego chłopaka, 29-letniego Marka, który - jak się dowiedziała Leanne tuż przed Świętami - nie był jej wierny. O zdradzie powiedziała jej "przyjaciółka", która całkiem otwarcie przyznała, że spała z Markiem. Za jednym razem straciła więc i chłopaka - z którym była od trzech lat - i przyjaciółkę. Na aukcji natomiast zyskała co najmniej 75 funtów, bo kilka osób było zainteresowanych prezentami, choć przecież - skoro zapakowane - nie wiadomo było, co pakunki zawierały. Pieniądze z aukcji Leanne Joseph zamierza przekazać na lokalne hospicjum.
Wzięli ślub, rozwiedli się i... wzięli ślub
4 stycznia 2009
Nasz ślub w Wigilię Bożego Narodzenia był najlepszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjęliśmy - powiedział Lee Jones, Brytyjczyk gazecie The Daily Mail. Dodajmy: ponowny ślub, który odbył się zaraz po... rozwodzie. Decyzję o ponownym ślubie para podjęła w dzień po rozwodzie, który orzeczony został 10 listopada, ale termin wyznaczyła na Wigilię, by było romantycznie. Na ceremonii obecnych było 10 ich dzieci. Pierwszy ślub odbył się w 1990 roku, para rozwiodła się z przyczyn finansowych, gdy Lee stracił pracę. Jednak w dzień po rozwodzie spotkali się, poszli na spacer, porozmawiali i wyznali sobie, że nadal się kochają i chcą być ze sobą!
Miała być randka w ciemno, a była kradzież...
2 stycznia 2010
Spotkał ją na MySpace i umówił się na randkę w "realu", wszystko podobno było idealnie, ale spotkanie zakończyło się kradzieżą - kolejny mężczyzna w Ameryce padł ofiarą kobiety, którą poznał przez internet. Złodziejką okazała się 19-letnia Ashely Dawson, która ukradła Andrew Scarborough laptopa, komórkę, portfel i samochód - ten ostatni dwukrotnie. A ta idealna randka - zdaniem mężczyzny - polegała na tym, że po rozmowie i kolacji poszli do niego na "skonsumowanie" związku, który ledwo się rozpoczął. Czy można żałować pana, który najwyraźniej tę panią chciał wykorzystać?
Nareszcie może wyjść za mąż
2 stycznia 2010
Nie mogła wziąć ślubu, bo - rzekomo - była już zamężna - to nie historia z filmu, ale prawdziwy koszmar, który przytrafił się Sarze Benitez, 44-letniej Amerykance z Nowego Jorku. Inna kobieta, Aracelis Cherico, podszyła się pod nią, by wyłudzić zwolnienia podatkowe, a potem wziąć ślub, a nawet zaciągnąć kredyt! Po tygodniach zmagań sądowych, oszustka została skazana na 60 dni więzienia i nakazano jej zwrot pieniędzy winnych Sarze. Ale najważniejsze - jak podkreśla poszkodowana - jest to, że może nareszcie wyjść za mąż!
Na podstawie: upi.com, wp.pl
do góry





