Ślubne dodatki: buty
![]() ©iStockphoto.com kaupok |
Skóra kontra tkanina
Są buty ślubne ze skóry jak i z materiału. Powszechność, mnogość i dostępność tych z tkaniny wynika zapewne z tego, że obuwie ślubne postrzegane jest jako takie "na jedną okazję", zatem sądzi się, że na tę jedną okazję materiał powinien wystarczyć, bo nie warto inwestować w buty, których się więcej nie założy. Rozumowanie nie jest pozbawione racji - faktycznie buty ślubne wykonane z materiału powinny przetrwać ceremonię ślubu i weselną zabawę, a jednak: co jeśli nie przetrwają? Pannom młodym, które mają dość stresu związanego ze ślubnymi przygotowaniami i w dzień ślubu chcą się dobrze bawić, a nie zamartwiać się jeszcze o buty, sugeruję raczej wybór tradycyjnego obuwia wykonanego ze skóry - nie poplami się jak materiał, gdyby padało lub gdyby na nie upadła odrobina jedzenia, nie porwie się, jeśli panna młoda nieuważnie stanie na naszych wciąż niezbyt równych chodnikach - a dodatkowo - jako że buty z materiału stają się naprawdę drogie, niemal jak skórzane - zakup butów ze skóry nie będzie wiązać się z nadmiernymi wydatkami.
Wygoda kontra klasyka
Nie ma jednego przepisu na odpowiedni fason ślubnego obuwia - wprawdzie najczęściej panny młode idą do ślubu w klasycznych ślubnych pantofelkach na obcasie - w tym na szpilce - ale wiele narzeczonych wybiera też buty mniej zakryte - np. sandałki oraz - co zawdzięczamy królowaniu na wybiegach w ostatnim czasie tzw. balerin - nawet buty zupełnie pozbawione wysokich obcasów. Jeśli dobrze czujesz się na wysokich obcasach, polecam wybór takich butów na ślub - o ile będą wygodne - dodadzą gracji Twoim ruchom i smukłości sylwetce. Narzeczonym, które nie lubią obcasów, polecam natomiast wybór butów ich pozbawionych - w takich również będą się elegancko prezentować, o ile postarają się wybrać model jak najmniej sportowy a jak najbardziej elegancki. Choć widziałam już i pannę młodą, która całkowicie postawiła na wygodę i do pięknej sukni ślubnej założyła trampki!
15.12.2009









NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (0)