kwiecień 2009

Romans jak... z życia wzięty!
24 kwietnia 2009

Rozdzieliła ich II Wojna Światowa, nie widzieli się przez 60 lat, ale gdy tylko się spotkali, postanowili się pobrać - to nie fabuła filmu, ale romantyczna historia, która zdarzyła się naprawdę. Frank Walker i Maimie Meakin mają obecnie niemal 90 lat, ale kochają się jak w roku 1942, kiedy ich romans się rozpoczął. Szczęście ukochanych zostało brutalnie przerwane przez wojnę, Frank latał bowiem na brytyjskich bombowcach jako strzelec, a matka Maimie nie chciała, by jej córka spotykała się i planowała przyszłość z mężczyzną wykonującym tak niebezpieczne zadania. On po wojnie poślubił inną kobietę, a ona - innego mężczyznę. Dziś jednak oboje są wdowcami, kiedy więc Maimie przez ogłoszenia i znajomych odnalazła wreszcie po latach Franka, nie mieli wątpliwości, że tym razem powinni wziąć ślub!

Ona - Fiona, a on - Shrek
23 kwietnia 2009

Przez trzy godziny robili makijaż, żeby jak najbardziej upodobnić się do postaci z filmu Shrek i w przebraniu wziąć ślub. Ona to Christine England, lat 40 (księżniczka Fiona), a on - Keith Green, lat 44 (Shrek), Brytyjczycy. Goście natomiast przebrali się za inne postacie z filmu. Jak tłumaczyła dla prasy panna młoda: "każda kobieta pragnie ślubu jak z bajki, a ja taki właśnie miałam - z odrobiną humoru!". O wyborze bajki, w postacie z której warto się wcielić, zdecydowała podobno uroda pana młodego, który bardzo przypomina Shreka...

Najszczuplejsze są Francuzki
23 kwietnia 2009

Badania przeprowadzone w 15 krajach starej UE pokazują, że najszczuplejsze figury mają Francuzki. Ciekawe, czy na wyniki badań wpływ ma fakt, że przeprowadzone zostały przez Narodowy Instytut Badań Demograficznych z Francji? Przeciętny wskaźnik masy ciała (BMI) Francuzek wynosi 23,2, za nimi są Włoszki i Austriaczki, potem Niemki, Dunki i mieszkanki Luksemburga (BMI 24), a najokrąglejsze są Brytyjki - ich przeciętny BMI to 26,2 (BMI dla brytyjskich mężczyzn wynosi mniej - 26). Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) normalny BMI powinien wynosić od 18,5 do 24,9. Wylicza się go dzieląc wagę podaną w kilogramach przez kwadrat wzrostu podanego w metrach. Naukowcy zbadali też indywidualne zadowolenie z własnej wagi i wyszło im, że zdaniem kobiet ich idealny BMI powinien wynosić 19,8.

Szuka żony dla milionera czy milionów od naiwnych?
22 kwietnia 2009

Przy wysyłaniu zgłoszenia na kandydatkę na żonę należy uiścić opłatę w wysokości 25 dolarów, a potem jeszcze zapłacić 50 dolarów za możliwość spotkania ze swatką - Janis Spindel, jedna z najbardziej znanych nowojorskich swatek słono sobie liczy za usługi. Jak głosi jej reklama - obecnie poszukuje żony dla anonimowego multimilionera, który tak jest zajęty zarabianiem kolejnych milionów, że nie znajduje czasu na szukanie tej jedynej. A wybranka powinna mieć 4 proste cechy: być piękna, mądra, zdrowa i dobrze poukładana... Tylko czy taka kobieta będzie na tyle naiwna, by uwierzyć w opowieść o milionerze i czy taka kobieta musi płacić za poznanie mężczyzny?

Mężczyźni urodę kobiet oceniają trzeźwo...
21 kwietnia 2009

Popularne twierdzenie, że po wypiciu alkoholu kobiety wydają się mężczyznom ładniejsze zostało obalone - brytyjski naukowiec z uniwersytetu w Leicester, dr psychologii Vincent Egan, opublikował właśnie w magazynie "British Journal of Psychology" swe badania, z których wynika, że bez względu na wypity alkohol, mężczyźni trzeźwo oceniają urodę kobiet. "Zarówno mężczyźni trzeźwi, jak i będący pod wpływem alkoholu są w tym względzie równie niewyrobieni w smaku" - podsumowuje dr Egan. W badaniu wzięło udział 240 ochotników - zarówno mężczyzn, jak i kobiet, którzy oglądali zdjęcia osób przed i po wypiciu alkoholu. Mężczyźni oceniali urodę kobiet na zdjęciach zawsze tak samo, za to - co ciekawe - kobiety po wypiciu alkoholu były w swych ocenach urody mężczyzn nieco łagodniejsze. Naukowcy z Leicester nie mają pojęcia, co to może znaczyć...

Urzędnicy wtrącają się do małżeństw
20 kwietnia 2009

Co jedliście w środę na obiad? Jakich perfum używa żona? Te i inne pytania zadają polscy urzędnicy parom, które podejrzewają o zawieranie małżeństw w celu ułatwienia jednej ze stron pozostania w Polsce. Urzędy tłumaczą się, że lawinowo rośnie liczba związków zawieranych jedynie po to, by jeden z małżonków pochodzący z innego kraju, mógł uzyskać prawo stałego pobytu w Polsce i że urzędy od tego są, by temu przeszkodzić. A szkoda, bo wiele par pobiera się jednak z miłości, a każde takie małżeństwo pomaga komuś zostać w Polsce i poprawić swój los...

Suknia ślubna za milion dolarów...
14 kwietnia 2009

Ośmiu pracowników przez 40 dni z ponad 2 tysięcy pawich piór szyło suknię ślubną, która zapewne trafi do Księgi rekordów Guinnessa - jej cena także jest niesamowita: kosztuje 1,5 miliona dolarów! Kreację zrobiono w Chinach w firmie sukien ślubnych w Nanjing. Jak wyliczyła prasa, pawie pióra musiały być zbierane przez ponad rok, by starczyło ich na suknię...

Pierścionek zaręczynowy na nowojorską recesję
14 kwietnia 2009

Czekały na pierścionek z diamentem, a otrzymały cyrkonie - oto coraz częstszy los nowojorskich narzeczonych. W dobie recesji oszczędza się tam teraz na wszystkim - narzekają przyszłe panny młode, narzekają i jubilerzy, którzy już liczą straty. I wszyscy mają nadzieję, że przyjdą lepsze czasy i cyrkonie w pierścionkach zostaną zastąpione przez prawdziwy - koniecznie według tamtejszej tradycji dwukaratowy - diament!

Rozwód przez SMS w Arabii Saudyjskiej
10 kwietnia 2009

W esemesie trzy razy napisał jej "rozwodzę się z tobą" - i zgodnie z prawem szariatu sprawa została załatwiona - W Arabii Saudyjskiej doszło do pierwszego rozwodu za pomocą wiadomości SMS. Tylko z kobietą w prawie muzułmańskim można się tak łatwo rozwieść...

Chcą się rozwieść, więc muszą udowodnić, że... są małżeństwem
6 kwietnia 2009

Co najmniej trzy australijskie pary w Sydney muszą udowodnić, że są małżeństwem, bo pastor udzielający im ślubu, nie dopełnił formalności i nie uzyskał dokumentu potwierdzającego zawarcie związku. Jak podaje prasa, wiele innych par może być w takiej samej sytuacji, tylko nie są tego świadome - jedna z par, które już wiedzą, dowiedziała się tylko dlatego, że potwierdzenie zawarcia małżeństwa jest konieczne w jej staraniach o rozwód. Pastor, Stefan Słucki, na którym ciąży zarzut, że nie przesłał dokumentów, wini z kolei australijską pocztę, twierdząc, że nie doręczyła listów...

Bo on ciągle sprząta...
2 kwietnia 2009

Ponieważ on ciągle sprząta i poprawia dom, ona już dłużej nie może - w Niemczech ruszyła sprawa rozwodowa z powództwa żony, która jest zmęczona nieustannymi ulepszeniami w domu. Od 15 lat trwania małżeństwa mąż podobno nieustannie zajmuje się czyszczeniem mebli i ich przestawianiem. I - jak powiedział prowadzący sprawę sędzia Christian Kropp z miasta Sondershausen w środkowych Niemczech - pani domu straciła do tego cierpliwość, kiedy mężczyzna zburzył i na nowo postawił ściankę działową, bo się zabrudziła...

Na podstawie: reuters.com, upi.com, wp.pl

do góry
Szukaj
Newsletter
modernform

Slubowisko
Pomorski Serwis Slubny
PlanowanieWesela.pl