Ślubna niespodzianka: jak wiele można zaryzykować?
3 września 2007
Czy oddalibyście przygotowanie ślubu i przyjęcia weselnego w ręce zupełnie obcych osób? I nie chodzi mi wcale o profesjonalnych konsultantów ślubnych, ale o nieznaną Wam parę, która przygotowałaby uroczystość dla Was, a Wy - w zamian - dla niej? Przyznaję, że taka decyzja wymaga naprawdę wielkiej odwagi. W nowym programie Wedding TV - Ślubna niespodzianka, którego pierwszy odcinek zobaczycie już w tę sobotę - 8 września, pokazujemy pary, które taką odwagą się wykazały.
Uczestnicy programu, przed przystąpieniem do dzieła, otrzymali informacje o zainteresowaniach i życzeniach pary, dla której mają przygotować przyjęcie, ale - jak się przekonacie - nie zawsze chętnie przestrzegają tych zaleceń, a zdarza im się nawet znacznie od nich odbiegać. Dodatkowo pary nie zawsze szczerze opowiadają o swoich preferencjach, czasem bez skrępowania koloryzują na temat swych zainteresowań, a te ubarwione opowieści stają się potem podstawą dla innych do zorganizowania uroczystości. Cóż, to prawdziwi ryzykanci, ale też jest się o co starać, bo para, która najlepiej wywiąże się ze swojego zadania, wygra podróż poślubną.

Czy chcielibyście, by Wasz ślub odbył się na skoczni narciarskiej? Wierzcie mi, podobnie zdziwiona tym pomysłem była para, która właśnie tam miała się pobrać "dzięki" pomysłowości organizatorów. A co byście powiedzieli, gdyby się okazało, że najważniejsze decyzje dotyczące charakteru ślubu i jego organizacji podejmowali już nawet nie obcy Wam ludzie, ale... ich pies? A Wy, drogie Panie, czy chciałybyście, by suknię ślubną wybrała dla Was osoba, która Was zupełnie nie zna, gdy przeważnie takim zaufaniem nie obdarzyłybyśmy nawet własnych matek, sióstr czy najbliższych przyjaciółek, choć znają nas tak dobrze?
Sama nie wiem, czy podróż poślubna warta jest tego ryzyka, tym bardziej, że nagroda trafi tylko do jednej pary, a ryzyko podejmują wszystkie. Ale wiem na pewno, że jest to bardzo interesujące i pouczające widowisko, na które Was gorąco zapraszam.
04.09.2007








NOWOŚĆ na weddingtv.pl - dodawaj komentarze do naszych artykułów
Komentarze (0)